Myślę, że masz rację. W tych pierwszych transferach pewnie chcieli sprawdzic czy 3dniowce przeżyją, pewnie statystycznie bylo to lepsze rozwiązanie przy małej liczbie zarodkow. Skoro sie nie sprawdziło teraz trzeba poszukać czegos innego... Myślę tez, ze jeśli dana stymulacja da niewielki efekt (np. 4 pęcherzyki) to będę chciała ją powtórzyć i podejść do punkcji dopiero przy większej ilości. Mózg mi paruje..U nas jest kiepskie nasienie i dziewczyny tu na forum pisały, żeby trzymać do 5tej doby. Ja się postawiłam, że chcę do 5tej i trzymali. Dla mnie bez sensu transfer w 3ciej tylko niepotrzebnie stres i pieniądze wydasz. Już w 3ciej próbowałaś i się nie udało, więc u was to nie jest dobry pomysł.