reklama

Kto po in vitro?

reklama
I niby rozsadek i wszystko na miejscu…
Dzis juz nie moglam spac… wyskoczylam z lozka, poszlam zrobic test z moczu (w tamtym momencie 4dpt i 19h;P). Oczywiscie wynik wiadomo negatywny….
Takze tego … tyle z mojego nierobienia zostalo 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
Ja robilam od 3dpt 😂 wyszło dopiero w 6 albo 7 dniu. A przy wcześniejszej juz w 5. Na usg potem wyszło ze dzidzia mniejsza o 3 dni wiec poprostu pozniej sie zadomowiła ❤️
 
Ja już dostałam okres. W przyszłą sobotę jadę do kliniki na krew i usg i zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądać. Moja lekarka planuje zrobić mi transfer na naturalnym cyklu, ale jeszcze mój cykl po punkcji jest nieregularny.
 
Ja jutro zrobię test z apteki, ale jakoś nie widzę tego. Okropnie mnie bolą plecy jak przed okresem i nadal ciągną mnie pachwiny. Betę mam dopiero we wtorek więc to jeszcze jak wieczność .... Dziękujemy za wsparcie, trzymaj się, będzie dobrze. Masz jeszcze komórki, więc na szczęście nie musisz od razu przechodzić kolejnej stymulacji. Odpocznij, zresetuj i .... najlepiej gdzieś wyjedź 😊 Naprawdę ja wierzę, że zmiana klimatu i otoczenia (czyli oderwania się od ciąż koleżanek i ciągłego wspominania o nas) pomogła. Wyjechaliśmy na pół roku do Anglii, wróciliśmy na koniec lutego, a od 15 marca byłam w ciąży. Uciekłam po nieudanym transferze i cieszę się, że to zrobiliśmy.
Trzymam kciuki żeby się udało ✊✊✊
Zmiana otoczenia dużo daje, głowa tak nie myśli🙂🙃
 
Ja jutro zrobię test z apteki, ale jakoś nie widzę tego. Okropnie mnie bolą plecy jak przed okresem i nadal ciągną mnie pachwiny. Betę mam dopiero we wtorek więc to jeszcze jak wieczność .... Dziękujemy za wsparcie, trzymaj się, będzie dobrze. Masz jeszcze komórki, więc na szczęście nie musisz od razu przechodzić kolejnej stymulacji. Odpocznij, zresetuj i .... najlepiej gdzieś wyjedź 😊 Naprawdę ja wierzę, że zmiana klimatu i otoczenia (czyli oderwania się od ciąż koleżanek i ciągłego wspominania o nas) pomogła. Wyjechaliśmy na pół roku do Anglii, wróciliśmy na koniec lutego, a od 15 marca byłam w ciąży. Uciekłam po nieudanym transferze i cieszę się, że to zrobiliśmy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry