Dokładnie, praca pozwala zająć czyms myśli. Ja próbowałam i ze zwolnieniem i bez i nie miało to najmniejszego wpływu na powodzenie transferu.A może spróbuj isc do pracy? Wiem ze to głupia rada, ale z własnego doświadczenia wiem ze mniej się myśli. Ja mam jeszcze cięższa prace niż szycie i w ciężkich warunkach bo w tym samym budynku jest odlewnia aluminium, i na nocnych zmianach a czas do testu tak mi zleciał, no i udany. Nie mówię ze przyczyna udanego transferu była praca ale jak widac zwolnienie po transferze nie daje gwarancji sukcesu.