reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ja nawet strachu nie miałam. Maseczki w covidzie nie nosiłam jak nie było musu, rodziców odwiedziałam jak zachorowali. Ale wiem ze ja to ja 😂 złego diabli nie bierze. Mam w nosie wszystko 😂😂 jedyne czego się boje to paniki innych
Ja miałam tak samo , ale jednak w ciąży to się boję chorować. Nigdy jakoś mocno nie chorowałam. Lekka gorączka, kaszel ,katar i ewentualnie jeden dzień w łozku i po wszystkim.
Jednak teraz to uważam, bo nigdy nie wiadomo jaki może mieć to wpływ na dziecko.
 
Ja miałam tak samo , ale jednak w ciąży to się boję chorować. Nigdy jakoś mocno nie chorowałam. Lekka gorączka, kaszel ,katar i ewentualnie jeden dzień w łozku i po wszystkim.
Jednak teraz to uważam, bo nigdy nie wiadomo jaki może mieć to wpływ na dziecko.
Ale ja właśnie mówię o czasie w ciąży bo zaszłam jak była największa panika bo start z covidem (luty 2020) nawet mojemu mężowi się udzieliło… oprzytomniał jak go zrąbalam bo nie chciał mnie na usg do szpitala puścić bo covid….
 
Dzięki coś wykombinuje na razie wzięłam 2dni urlopu. Jakoś do piątku przetrwam. Najgorsze czytałam są pierwsze dni.
Najgorsze pod jakim względem?
Ja pierwsze dni po transferze to miałam od groma energii. Robiłam w domu wszystko. Wszędzie było mnie pełno.
Jedynie przez pierwszą godzinę leżałam z zacisnietymi nogami (tak, wiem, że nie ma to znaczenia ale na psychice było mi lepiej) 😆
 
Ja miałam tak samo , ale jednak w ciąży to się boję chorować. Nigdy jakoś mocno nie chorowałam. Lekka gorączka, kaszel ,katar i ewentualnie jeden dzień w łozku i po wszystkim.
Jednak teraz to uważam, bo nigdy nie wiadomo jaki może mieć to wpływ na dziecko.
Mam nadzieję, że mogę doświadczenia cię trochę uspokoją. W ciąży miałam 5 antybiotyków. Przeszłam też covid mimo, że się zaszczepiłam. Dziecko zdrowe :) trzeba unikać jak się da, ale czasem się nie da. Mnie lekarz uspokajał, że jak trzeba to leczymy i będzie dobrze :) bałam się jak nie wiem, ale trzeba było zaufać :)
 
Dziewczyny a miała któraś z Was badanie kariotypu? Pytam bo ja musiałam zrobić i czekam na wynik, niby będzie do 30-dni. Czy może wynik był trochę wcześniej niż to zakładano ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry