u nas też plotują. I najśmieszniejsze jest to że jak ja byłam w ciąży to mnie zadręczał tymi pytaniami a jak a co lekarz mówi a kiedy termin a czemu ze szpitala wypisali a wczoraj będąc u babci dowiedziałam się ze kuzynka już za tydzień ma umówiona cesarkę a nikt nie wiedział że już w sierpniu będzie miała bobo ale od Ciebie jak najwięcej info by chcieliNo właśnie. Człowiek tyle walczył i cieszy się, ale.z tyłu głowy zostaje swoje myśli krążą.
U nas w rodzinie zaraz wieści się rozniosą. Taka to plotkarska rodzina. A moja ciąża po tylu latach to wiadomo prawdziwa sensacja![]()