reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziewczyny, kiedy miałyście wyznaczoną datę pierwszej bety po transferze? I o ile wcześniej testowałyście? :p Z testem domowym w ogóle warto się wyrywać, czy to niepotrzebne nerwy...?
 
Dziewczyny, kiedy miałyście wyznaczoną datę pierwszej bety po transferze? I o ile wcześniej testowałyście? :p Z testem domowym w ogóle warto się wyrywać, czy to niepotrzebne nerwy...?
Moje bety zawsze negatywne ale uważam, że w 8dpt powinna już być. Dla dziewczyn o silnych nerwach polecam zacząć od 6dpt bo przynajmniej wiadomo, czy doszło do próby implantacji co może być przydatne w dalszej diagnostyce
Ps testy tylko dla odważnych bo czasami to oszukańce 😉
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny, kiedy miałyście wyznaczoną datę pierwszej bety po transferze? I o ile wcześniej testowałyście? :p Z testem domowym w ogóle warto się wyrywać, czy to niepotrzebne nerwy...?
Moja klinika zalece betę w 10dpt. Dzień transferu to dzień 0. Ja zrobiłam w 7dpt i była 55. Kolejnego ranka zrobiłam "test na pamiątkę " skoro beta pozytywna i test był negatywny. Także żadnych testów, do tej pory nie mam tego "na pamiątkę" 😀
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry