madzialenak
mama na pełen etat
Asia nie rozumiem czemu bez zniżki, ja od transferu do dnia dzisiejszego miałam luteinę przepisywaną zawsze z ryczałtem.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja zauważyłam ,że w większości klinik tak jest z tego co podczytywałam dziewczyny tu i na innych forach. Chyba trzeba w klinice zostawić naprawdę niezłą kasę,żeby zaczeli nas traktować indywidualnie :-( ze mną im się nie uda ,bo ja na kolejny cały cykl po prostu nie mam kasy. Ale postanowiłam ostro domagać się swego...czyli np. od razu przynajmniej recept na kilkanaście opakowań luteiny. A co do progesteronu to lekarz był wręcz zły jak sama zrobiłam badanie w 7dpt , stwierdził,że to nie ma sensu...ale już nie wyjaśnił dlaczego.Mnie się też nie podoba to, że w klinikach jesteśmy traktowane tak samo, tak nie powinno być, przecież każdy przypadek jest inny. Progesteronu też mi nie badali.
Asia - ja też miałam luteinę 2x4, czyli standard w Provicie. Ja zaczynam zauważać wiele niedociągnięć ze strony kliniki. Myślałam, że w tej klinice zajmą się mną tak jak powinni, a tak chyba nie do końca jest.
Dziewczyny mam pytanie, jak to jest z tym badaniem progesteronu. W których dniach po transferze trzeba go badać?
mówie,że nie wiem, bo takie nie wiadomo co było. I ona uznała te moje plamienia za @ określiła dzień po swojemu i zaczęliśmy stymulacje.