ja to samoOczywiście że będzie dobrze!! Ja detektora tętna nie kupowałam bo bałam się że nie znajdę serduszek i wtedy będę się stresowała
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ja to samoOczywiście że będzie dobrze!! Ja detektora tętna nie kupowałam bo bałam się że nie znajdę serduszek i wtedy będę się stresowała
bardzo mocno Cię ściskamDziewczyny ja tez wam życzę samych pozytywnych bet i szczęśliwych rozwiązań. Niestety tez was opuszczam.. na naturalna ciaze nie mam nawet 0.0001% szans zdaniem lekarza...kolejnej procedury nie chce mój mąż...jestem już stara...przeprowadziłam się pod poznan i nie mam tu żadnego lekarza...nawet nie wiem do kogo miałabym się zapisac...ogólnie wchodzę z kiepskim humorem w nowy rok. Ale wam życzę dużo szczęścia...
Kochana bardzo mi przykroDziewczyny ja tez wam życzę samych pozytywnych bet i szczęśliwych rozwiązań. Niestety tez was opuszczam.. na naturalna ciaze nie mam nawet 0.0001% szans zdaniem lekarza...kolejnej procedury nie chce mój mąż...jestem już stara...przeprowadziłam się pod poznan i nie mam tu żadnego lekarza...nawet nie wiem do kogo miałabym się zapisac...ogólnie wchodzę z kiepskim humorem w nowy rok. Ale wam życzę dużo szczęścia...
nie miałam badań genetycznych. Niestety nie mam nic zamrożone to była jedyna blastka która się uchowała, powiem Ci ze nikt mnie nie informował o zarodku żadnych informacji nie uzyskałam jak zapytałam o jakość to powiedzieli mi tylko ze dobra… w Niemczech to inaczej trochę wyglada ja nawet nie widzę wyników badań które mi robiąKochane, wszystkiego najlepszego w Nowym Roku. Zdrowia, szczęścia i obfitości. Dla wszystkich spełnienia tego naszego, największego, wspólnego marzenia.
@Mamąbyć93 miałaś badania genetyczne zarodkow? Wydaje mi się, że najczęstsza przyczyna cb jest właśnie w zarodku. Przypomnij mi, masz jeszcze mrozaki? Znasz ich morfologie?
@katharina203 odpocznij i do nas wracaj! Może Mąż potrzebuje czasu, ja też tak reagowałam po niepowodzeniach... Jeśli macie chociaż 1% sił to się nie poddawajcie. Trzymam kciuki i wysyłam buziaki.