Martka, lawendowy, masia – ja też myślę, że wszystko musi mieć swoje miejsce i czas. Póki co wiem, że wątroba mi szwankuje, psychika nawala, a kręgosłup woła o pomoc. Sypię się jak stary samochód....tylko patrzeć jak mi zaraz noga albo ręka odpadnie

. Poddać pewnie się nie poddam, jednak różne są rodzaje dróg do osiągnięcia sukcesu, ja bardzo liczę na moją siostrę i ufam że chociaż tak mi się uda. A kto wie, może i mi się kiedyś coś uda jak się znów namyślę....
Spirala to jeden z lepszych kawałków. Były jeszcze „Bóg daje tyle dzieci ile potrzebujemy” – to tez a propos antykoncepcji, albo że „stosunek przerywany powoduje zeza u dzieci”. Normalnie wesolutko mi jak wspominam. Pamiętam jak mój mąż mnie uspokajał, bo z nerwów chodziłam i chciałam wejść w dyskusję na ten temat, a mój mąż chciał jak najszybciej dostać pieczątkę i uciec. Dziewczyny, ja , Wy wiecie że to bzdury, ale ile młodziutkich par uwierzy? Już sobie wyobrażam dialog podczas seksu...
- Kochanie, dochodzę, dochodzę......
- Nie wyjmuj, bo jak wpadnę to wolę dziecko bez zeza....
Asia – ja nawiedzonych księży spotkałam wielu na drodze, ostatniego pamiętam przy pogrzebie ojca – proboszcza w mojej wsi. Tak złapałam się z nim za „warunki pogrzebu” za zęby, że już poleciałam po klucz do samochodu i jeszcze jedno słowo księdza i doszłoby do rękoczynów. Wiem wiem, ja zawsze wyrywna byłam. Powstrzymał mnie mój kuzyn – i nie wiedzieć dlaczego do dzisiaj rozpowiada w rodzinie, że nie chciałby nigdy wejść ze mną w konflikt

.
A księdza do domu nigdy nie zaproszę, jak przylezie to mam 6 piesków z kompletem ślącego uzębienia co chętnie przywitają mężczyznę w sukience.


Jakby straciły na czarnej wronie jakiś ząbek to nawet im implanta wkręcę
