sprawdzaj i dawać znaćDzisiaj byłam na badaniu dopiero.boje się sprawdzić wynikow
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
sprawdzaj i dawać znaćDzisiaj byłam na badaniu dopiero.boje się sprawdzić wynikow
strach nic nie zmieni, dobrze ze ja nie robiłam żadnej bety bo bym ze stresu nie wyrobiła. Lepiej jest nasikać na patyk przynajmniej od razu wynik. Tylko te testy w Holandii chyba jakieś pewniejsze bo pokażą tylko coś jeśli jest ciaza. Nawet u rodzinnego nie robią badania bety tylko dają test i proszę sikaćDzisiaj byłam na badaniu dopiero.boje się sprawdzić wynikow
Powiem Ci głową mnie tak boli ,nie wiem czy z nerwów czy z upałów czy co...poprostu wiem że mam mąkę szanse z moją historia która jest dość ciężkastrach nic nie zmieni, dobrze ze ja nie robiłam żadnej bety bo bym ze stresu nie wyrobiła. Lepiej jest nasikać na patyk przynajmniej od razu wynik. Tylko te testy w Holandii chyba jakieś pewniejsze bo pokażą tylko coś jeśli jest ciaza. Nawet u rodzinnego nie robią badania bety tylko dają test i proszę sikać![]()
Wiesz ja z synem miałam pod górkę bardzo. Pierwsza procedura ciąża biochemiczna. Druga procedura tylko jeden zarodek. Ma teraz 7 lat.A w nocy wstawałam siku i znowu brzuch bolał
Ja również byłam o tej godzinie.mam nadzieję że Ci się udało. mnie podbrzusze bolało mocno od 5-11 dtp.teraz ju nic.zero objawów.pewnie kolejny transfer nieudany.nigdy w życiu nie bałam się tak sprawdzić wyników.poprostu mam świadomość że już próbowałam wszystkiego.
Piękne zakończenieWiesz ja z synem miałam pod górkę bardzo. Pierwsza procedura ciąża biochemiczna. Druga procedura tylko jeden zarodek. Ma teraz 7 lat.
Potem podeszliśmy drugi raz po rodzeństwo. Cała procedura i beta 0. Aż 5 zarodkow i nic, żaden się nie przyjął. Stwierdziliśmy, ze podchodzimy ostatni raz. Transferowalismy dwa zarodki z nadzieją, ze chociaż jeden zostanie. Mamy bliźniaki dwuletnie :-) Dużo na forum jest historii jak nasza:-) Trzeba próbować do skutku.
wyników jeszcze nie ma niestety siedze jak na szpilkach
Tylko skąd do skutku brać na to pieniądze?Wiesz ja z synem miałam pod górkę bardzo. Pierwsza procedura ciąża biochemiczna. Druga procedura tylko jeden zarodek. Ma teraz 7 lat.
Potem podeszliśmy drugi raz po rodzeństwo. Cała procedura i beta 0. Aż 5 zarodkow i nic, żaden się nie przyjął. Stwierdziliśmy, ze podchodzimy ostatni raz. Transferowalismy dwa zarodki z nadzieją, ze chociaż jeden zostanie. Mamy bliźniaki dwuletnie :-) Dużo na forum jest historii jak nasza:-) Trzeba próbować do skutku.