Hej, która z Was próbowała szukać przyczyn niepowodzeń u immunologa?
Byliśmy na wizycie u immunologa (mieszkamy za granicą) i dostaliśmy wynik, według którego muszę przyjąć serię leków przed transferem embriona ok 3 miesiace i w czasie ciąży. Poszlismy do immunologa po serii 4 niepowodzen z implantacja zdrowego zarodka. Udało nam się za 5tym razem i mamy 1 dziecko. Chcemy starać się o drugie.
Jakie macie doswiadczenie z inmunologia? Mamy mieszane uczucia. Ginekolog i inmunolog to dwa różne światy niewspółpracujący ze sobą. Właściwie musimy zdecydować na własną rękę czy chcemy próbować zapobiedz kolejnym niepowodzeniem transferu. Obawiam się braniu 5 leków na raz... już zaczęłam od 2,5 miesiąca hidroxicloroquina, która wartość TNF zamiast obniżyć to wzrosła.
Zalecono mi heparynę + hidroxicloroquina (HCQ) + pentoxyfilina + niskie dawki prednisona + G-CSF
Dzięki z góry za komentarze