Wpadłam na chwilkę, bo szczerze mówiąc jestem wykończona i zaraz idę dalej spać. Dziękuję dzieczyny, krwawienie się uspokoiło, teraz już tylko plamię, całe szczęście bo szczerze mówiąc już się bałam jakichś komplikacji. Ech myślałam że pójdzie gładko a tu taka niemiła niespodzianka. Lekarz powiedział że ponoć mam nietypowy układ naczyń w macicy i stąd to krwawienie i to z dwóch miejsc...
zula -nawet nie wiem co mi dali na to krwawienie bo jak w trakcie zabiegu obudziłam się po 15 minutach to dalej mnie uśpili, mąż mówi że spałam chyba z godzinę, więc nawet nie wiem co mi dawali i jak tamowali to krwawienie.
Kochana trzymaj się , mam nadzieję że dojdziesz szybko do siebie i ustaną te dolegliwości po encortonie, żebyś mogła wrócić po swoje mrozaczki
mazenka to oczekiwanie to pewnie najgorsze,też będę pewnie podobnie przeżywać, ale czas szybko zleci
lawendowy oby to nie była hiperka, zaduś ją hektolitami wody