reklama

Kto po in vitro?

reklama
Witajcie z rana:tak:dzisiaj juz jestem w lepszym humorze i w stanie:tak:

Lilia - spóźnione, ale serdeczne życzenia urodzinowe, wiesz czego Ci życzę, nie muszę chyba pisać:-)

Dziewczyny jak długo bolał Was brzuch po punkcji? Bo rano było już lepiej ale chwilę się pokręciłam i znowu ciągnie podbrzusze i bolą plecy ( pewnie tak promieniuje). Przejdzie ten ból do dnia transferu?
Co do krwawienia to nadal jeszcze plamię i pojawiły się jakieś skrzepy zaschniętej krwi, nie wiem czy mam się martwić, w południe będę rozmawiać z lekarzem to wszystkiego się dowiem, boję się tylko że to może mieć jakiś wpływ na transfer, oby to szybko minęło.
 
Ostatnia edycja:
Maya, to dobrze, że już ciut lepiej się czujesz. Koniecznie skonsultuj z lekarzem te skrzepy. Ja nie miałam nic takiego.
No ale jak widać, każdy przypadek jest inny.
Kochana trzymam kciuki, żeby transfer odbył się planowo.


A jestem już po wizycie i po badaniach.
I chyba nici z piątkowej punkcji. Dr chce, aby pęcherzyki jeszcze ciut podrosły. Chociaż na prawym jest 12 pęcholi, a na lewym 4. Ale dalej się muszę kłuć. Kolejna wizyta w środe + badania do znieczulenia, no i potem w piątek. Najprawdopodobniej punkcja wypadnie w poniedziałek.
Trochę jestem zła, bo wolałam, żeby to był piątek. No ale...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry