reklama

Kto po in vitro?

reklama
Lawendowy, mnie również bardzo przykro i składam najszczersze kondolencje.
Mazenka przydała by się nospa na te bóle, niby siemie lniane przy dłuższym stosowaniu powinno pomóc, a może te bóle są na tle nerwowym. Ja tak kiedyś miałam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry