zula_5 - ja najpierw mialam rozpoznane na podstawie histopatologicznego wycinka pobranego z jelita grubego, ze mam przewlekle nieswoiste zapalenie jelit, leczylam je substancja o nazwie mesalazyna np. asamax, jak to przestawalo skutkowac to dostawalam sulfasalazyne troche bardziej ogolnie dziala bo na zapalenie stawow tez, a ja czasem mialam takie zapalenie stawow towarzyszace tej chorobie jelit. Endometrioze odkryl dopiero dr. Cholewa w trakcie staran o ciaze. Jak sie okazuje to czesto endometrioza towarzyszy zapaleniu jelit, albo na odwrot, w kazdym badz razie jest korelacja i o tym nawet artykul czytalam kiedys. Przed laparo juz nie wiedzialam co mam robic bo meczyly mnie straszne bole jelit- jakby mi papierem sciernym ktos je rysowal

mimo lykania zaleconych lekow. W trakcie laparo mialam wykonana kauteryzacje zmian endometrialnych na jajniku lewym i od tamtej pory jest super! Jelita sa w swietnej formie, bole wystepuja duzo rzadziej i sa mniej nasilone, w dodatku wystepuja po bledach dietetycznych wiec w sumie jak juz to moja wina w tym. Laparo, ktorej tak sie balam bardzo sobie chwale bo ustapily najgorsze bole z jakimi sie zmagalam. W tej chwili wogole to nie biore nic na jelita bo encorton -steryd jest lekiem stosowanym w trudniejszych przypadkach zapalenia jelit, wiec skoro zazywam encorton to nie musze juz nic innego na jelita. Btw. encorton polecaja tez przy endometriozie przy staraniach - znowu korelacja wiec cos jest na rzeczy - endo i jelita...
A u Ciebie jak wyglada kwestia jelitowa?
majka201- to faktycznie duze to AMH u Ciebie. Napewno dostaniesz minimalna dawke lekow i chyba dlugi protokol bo najmniejsze ryzyko przestymulowania wiec badz dobrej mysli, a jak coś Cie niepokoi to męcz lekarza o odpowiedz, od tego jest

.