• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kto po in vitro?

Jo.M dobrze ze jednak zdecydowalas sie na rzadowke zawsze to badania, wizyty sa za free.... a jak sie czujesz po tych lekach? ja juz powoli koncze pierwsze opakowania anty i juz nie dlugo zaczne brac drugie... odnosnie suplementow nie biore nic oprocz kwasu foliowego... juz sama nie wiem czy mam sobie wykupywac te preparaty... mam 1000 mysli na minuty co i jak i kiedy ze glowa mnie juz od tego wszystkiego boli.. a co ty mi radzisz z tymi suplementami? mam je brac?:-)

Lilia wlasnie szkoda ze nie mozna wylaczyc myslenia.. byloby to fajne dla nas... :-)

Ja pare dni po transferze mialam progesteron 18ng/ml a potem jak zwiekszylam lutke mialam 21ng/ml... nie wiem czy sa inne jednostki jesli chodzi o progesteron.. bo jesli chodzi o estradiol ta sa bodajrze 2 jednostki....

mmm... trzymam kciuki za punkcje.... :-)ja chyba mialam estradiol ok 2000
 
reklama
Jo.M. – tak sobie myślę, że 2013 miał końcówkę 13 i była dla nas pechowa. Teraz jest 2014r. i będziemy miały z górki i będzie już tylko lepiej. Tego też życzę innym staraczkom.

Bziumelka – nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak naturalny progesteron.
 
Cześć dziewczyny mam na zbyciu trzy opakowania luteiny dopochwowej 50 mg , dwa opakowania po 30 tabl., jedno 22 tabl. ( 8 wykorzystałam ) i opakowanie encortonu 5 mg z 18 tabletkami ( tylko dwie zdążyłam łyknąć z opakowania przed poronieniem ). Odsprzedam, bo ja okazało się w naturalnej ciąży nie mogę przyjmować tej luteiny ze względu na plamienia. Po transferze brałam jej 6 dziennie i plamiłam jak cholera. Więc teraz z pewnością mi się nie przydadzą. Ważność luteiny do 04.2015 i 05. 2015.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry