reklama

Kto po in vitro?

Tutaj znów ja.

Mam już wyniki - to 10dpt :szok::

beta: 76 mIU/ml
Estriadol: 1456 pg/ml
Progesteron:140,30 ng/ml

Czekam teraz na kontakt z moim lekarzem prowadzącym :).

Buziolki
 
reklama
hej dziewczyny chciałam się zapytać czy miałyście robione kariotypy

Ania ja robiłam po 1 nieudanym in vitro, sama z siebie bo nikt mi nie kazał, ale po zmianie kliniki nowy lekarz pytał sie czy mamy kariotypy a my akurat czekaliśmy na wizytę :) a masz jakiś powód by je robić ?? Generalnie kolejki na NFZ są dość długie, trzeba dobrze poszukać, podzwonic, na kiedy są terminy , Łódź ul. Sterlinga 5 i invicta Gdańsk miały chyba najszybsze terminy jak do tej pory, musisz mieć skierowanie dla siebie i partnera/męża od lekarza pierwszego kontaktu do poradni genetycznej, tam lekarz genetyk pyta sie o poronieniu, choroby wasze i w rodzinie i daje skierowanie na pobranie krwi na kariotypy , parter/maź jezeli ma słabe nasienie moze tez dostac skierowanie na badanie AZF i CFTR, ale to juz w wywiadzie wyjdzie. Namkariotypy czeka sie 3-6 tyg a resztę jakoś 6-7 tyg :)
Prywatnie kariotypy dla was obojga ok 1000zl a reszta to jakie 700zl

Esiek – nasze walki już tyle czasu trwają, że to w to sumie zrozumiałe, że tak się czujemy. Wiesz, jak jej powiedziałam, że czuje się jak „wyrzutek” to powiedziała, żebym nie przesadzała. Skończyłam z nią rozmawiać, bo ona kompletnie nie rozumie co czuje człowiek w takiej sytuacji. Nie ma co z takimi osobami rozmawiać na ten temat.

Wiecie dziewczyny ja się obawiam, że tak właśnie jest, że to wygląda tak, że osoby nie dotknięte takim problemem myślą, że my jesteśmy zazdrosne jak się dowiemy, że któraś dziewczyna z naszego otoczenia zaszła w ciąże.

Lilia w pełni sie z tobą zgadzam, nie ma co dyskutować na tem temat oni nigdy nas nie zrozumieją , ten kto tego nie przechodził nie zna tego bólu, a tłumaczenie na nic sie nie zda . Mam wrażenie ze patrzą na nas jak na sfrustrowany swoją sytuacja , ze nic innego nie robimy o niczym innym nie myślimy i jeszcze zapewne ciagle nawet nie płaczemy, ryczymy widząc kobietę w ciazy, mnie zawsze sie pytają nowe osoby czy nie jestem zazdrosna jak widze kobiety w ciazy, jak na nie reaguje, nie raz spotkałam sie z takim pytaniem, przyznam sie ze raz poleciały mi łzy jak sie dowiedziałam ze koleżanka z naszej paczki jest w ciazy, ale tylko dlatego ze to nie ona na, powiedziała, nie potrafiła w twarz a wtedy jeszcze nie wiedzieli o naszych problemach , tylko ktos tam trzeci powiedział, oraz dlatego ze oni nie chcieli dziecka jak narazie, ciagle słyszeliśmy ze nie czas a mieli 35 lat, obudziła sie po tym jak nasza koleżanka urodziła dziecko z zespołem downa, ze ona musi szybka zajsc w ciaze bo nie chce takiego potworka a w jej wieku to bardzo możliwe, więc cała sie zagotowalam jak to usłyszałam !!!!!!
a jak rozmawialiśmy , tzn oni mówili ze sie długo starali i to było 3 miesiące!!!!! To wtedy postanowiliśmy znajomym powiedziec, zeby sprowadzić ich na zmienię z określeniem "długo"

Agitek kochana gratulacje mamuska:)
 
Agitek - Ale ekspresowy wynik bety , gratuluję :-D:-D:-D

aniaania27 - Tak ja też miałam robione kariotypy i mąż też

infinity - Ale fajnie że znowu masz bąbelka w sobie. Trzymam kciuki:-)

Zuzia - Gratuluję serduszka , na pewno to musi być niesamowite uczucie

Madzia76 - Trzymam kciuki za transferek

Giza - Jak będziesz po histero to odezwij się jak poszło

Kikifish - No kurcze ale uparte to Twoje tsh. Wiesz co może spróbuj jeszcze wcześniej przed posiłkami brać euthyrox , jak np wstajesz o 7 to nastaw sobie budzik na 6 i łyknij tabletki i dalej do łóżeczka. Ciekawe co dr Ci powie ale jak mam Ci doradzić to lepiej crio przesunąć o 1 cykl.

dorotav - Przepraszam ale zapomniałam wczoraj napisać Ci o tych badaniach ale dziś wieczorem napiszę Ci na pewno. Mój M miał robione badania na przeciwciała ANA i chlamydię , nie wiem czy więcej coś mu lekarz zleci na kolejnych wizytach. Jak coś to dam znać.

Lilia - Masz rację , że jak ta Novomedica nie przypadła Ci do gustu to nie ma sensu zmieniać kliniki . Ja już i tak doszłam do wniosku , że te kliniki to jeden zarąbisty biznes i jak się uda to dobrze a jak nie uda to też dobrze dla nich oczywiście.
A jeżeli chodzi o tą niby "zazdrość" o cudzą ciążę to oczywiście , że ona jest w pewnym sensie ale nie w złym znaczeniu , a u mnie jest to bardziej żal , że czemu to nie ja. Te kobiety które mają dzieci nigdy ale to nigdy nas nie zrozumieją. Sama wiesz jaką miałam ostatnio historię ze szwagierką i co mi zarzuciła , że mi jej dziecko w życiu przeszkadza i że to że ja mam problem zajść w ciążę nie zmieni faktu że inne dzieci i kobiety w ciąży istnieją. Także nie ma sensu się przejmować chociaż sama wiem , że to trudne bo nawet po tej ostatniej akcji ze szwagierką przeryczałam jakiś tydzień jak tylko mi przypomniało co mi powiedziała. Teraz to nawet chciała nas przeprosić bo kompletnie się nie odzywaliśmy do siebie ale mimo , że w miarę jak się widzimy to gadamy o pierdołach to ja jej tego nigdy nie wybaczę i wiem już czego można się po niej spodziewać.
 
Agitek - gratuluję. Trzymam kciuki za wzrost bety:)

Ja mam jutro wizytę, trochę się obawiam. Czy podczas stymulacji pobolewało was podbrzusze? Kurcze, mnie pobolewa i mam wrażenie jakbym miała zaraz @ dostać. Nie wiem ,to takie dziwne. Mam nadzieję, że wszystko jest ok.
 
Agitek gratulacje i kciuki za dalszy przyrost. Ania mój m miał kariotypy robił prywatnie 700 zl po mc były wyniki na szczęście dobre. A ja jestem po rozmowie z embriologiem wiec z 12 kom zostało 8. 6 na tą chwilę się zaplodnilo 2 są zaplodnione ale stoją w miejscu wiec
może być tak że rusza lub nie. Jeśli moje maleństwa przetrwają to transfer 27.01. Strasxnie się denerwuje i boję że nie zostanie ani jeden zarodek :( ale muszmuszę być dobrej myśli nic innego mi nie pozostało.
 
agitek-suuuper,a jednak cie beta zaskoczyla, suuper ze sie udalo, &&&&&za kolejne przyrosty bety
majka201- &&&&&za dalszy rozwoj komoreczek, bedzie dobrze i juz niedlugo transwer wiec tez trzymam kciuki&&&& na tym etapie kazda z nas ma takie chwile zwatpienia ale bedzie dobrze
jo.m szczerze to ja juz nie wiem co robic, zostala mi tylko rozmowa z dr
Jesli chodzi o wczesniejsze branie leku to ja wlasnie tak robie np tez M chodzi do pracy na rano to sie przebudzam cos kolo 5 i wtedy lykam euthyrox posiedze z M i kiedy on idzie do pracy to ja spowrotem do lozeczka:-D tak jak juz kiedys pisalam ze jezeli przesune choc o m-c crio i bede miala je wykonane w marcu to przepadnie mi umowa z klinika z odroczeniem płatnosci za mrozenie za kolejny rok.(tam warunkiem bylo wykorzystanie zarodkow do lutego, a kolejny transwer wypadlby mi 4.03)
Dlatego jestem załamana bo sama nie wiem co juz robic.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lila zaktualizujesz kalendarz?? bo u mnie przez ten błąd na forum nic nie da się praktycznie zrobić :/ Ja wizytę przełożyłam na jutro (rewelacyjna jest rejestracja online w mojej klinice ;) jak ktoś odwoła wizytę to od razu widać i można się przepisać) ze względu na tę kończącą się luteinę. Niby będę miała ją ale w mniejszej dawce, a chcę żeby lekarz wypowiedział się na ten temat i czy mogę zmniejszyć już ;)Co nie zmienia faktu że bardzo z tego powodu się cieszę,że nie muszę tygodnia czekać :P zawsze to jakiś pretekst do podejrzenia maluszka :D strasznie się denerwuję już ale ten weekend mam wolny na uczelni, w kolejny mam mega wielkie zaliczenie i żebym nie wiedziała co tam się dzieje w środku to nie byłabym wstanie nawet się nauczyć;) zamiast myśleć o tym co ma wejść do głowy to żyłabym wizytą :]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry