reklama

Kto po in vitro?

Jeszcze mam pytanie, przeczytałam skład Femibionu, w którym jest kwas foliowy, czy brałyście dodatkowo FOLIC czy nie? Bo widzę ża dawka jest dokładnie ta sama. Nie dopytałam o to lekarza, bo nie wiedziałam, ze w femibionie będzie kwas foliowy.
Jejku to picie wody mnie wykończy bo non stop ganiam do wc. Ale grzecznie się stosuję do rady Infinity:)
 
reklama
MagdaM : protokół krótki trwa ok 10 dni , ja przyjmowałam gonal w różnych jednostkach bo to lekarz dobiera indywidualnie . A oprócz tego cetrotide i Ovitrelle .
 
MagdaM : ja tak samo jak Lalka protokół krótki trwa ok 10 dni , ja przyjmowałam gonal w różnych jednostkach bo to lekarz dobiera indywidualnie . A oprócz tego cetrotide i Ovitrelle .:-)
 
MagdaM33 ja miedzy pierwsza a 2 podejsciem biore anty... jestem prawie w polowie 2 opakowania... i po nich zaczynam od nowa stymulacje ... mowila mi lekarka ze musza byc przerwy 3 miesiace miedzy stymulacjami... i zeby organizm odpoczal od tych lekow... dzis bede dzwonic do kliniki zeby sie umowic z lekarka i zeby uzgodnic co i jak i zeby wypisala mi recepte na leki ...
 
Bzibziok spokojnie możesz brać folik, tam też nie ma dużo kwasu. Ja biorę 5 mg dziennie, na receptę + 0,2 w femifertilu i doktorek mówił, że nie zaszkodzi :tak:
Madzia gratuluję widoku pęcherzyka na usg i zazdroszczę ale tak pozytywnie :-)

Co do piesków to ja mam chihuahua krótkowłosego, całe 3 kg szczęścia i jest ze mną wszędzie cały czas, nawet w pracy a jak gdzieś wyjeżdżamy to zanoszę go do mamy piętro niżej :-)

MagdaM ja też miałam krótki prostokół. Za pierwszym razem brałam Menopur i Gonapeptyl przez 7 dni, później Ovitrelle i punkcja 10 dnia. Teraz biorę Menopur i Gonapeptyl 9 dni, później Choragon i punkcja 12 dnia. Przy krókim protokole nie bierze się antyków.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Madzia76 tak się ciesze twoim szczęściem ;) cudowna wiadomośc za tydzień na pewno uslyszysz serduszko ;)
Dr odpisał. Mam jutro i w pt powtórzyć bete czy przyrasta ( zbankrutuje przez tą bete) napisał że we wczesnej ciąży często zdarzają się takie plamienia a progesteronu nie ma co zwiększać. Jakoś dziwnie spokojna jestem. Zobaczymy czy to dobrze ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry