Witam. Parę dni mnie nie było a tu takie wiadomości,
lenkabar fantastyczne Walentynki sprawiłaś sobie i swojemu mężusiowi, trzymam kciuki za piękny przyrost betki.
86kasiaa jeszcze się nie załamuj, te testy sikane naprawdę dużo później pokazują drugą kreskę. Szkoda narazie nerwów, spokojnie, poczekaj do jutra
bzibziok a ty jak się czujesz?? który masz dziś dzien po transferze?
kasik36 piękne te Twoje komóreczki były skoro z 3 zapłodniły się 2, czyli jakościowo dobre i silne, teraz z calego serducha życze Ci byś myślała pozytywnie do dnia transferu i oczywiście by był udany, myśl teraz pozytywnie ;-)
A na mnie mój mąż cały czas krzyczy,bo wyszukuje dalej informacji o in vitro, przy czym się dołuję, bo czytałam że powodzenie przy niepłodności idiopatycznej jest dużo mniejsze niż przy jakiś stwierdzonych przypadłościach. Kolejne podejscie mam chyba gdzieś za 3 miesiące a już sie zamartwiam czy będzie udane. Nie wiem jakimi suplementami się wspomagać, jak narazie kupiłam
vita-miner prenatal i łykam oczywiście kwas foliowy. Jeju tyle czekania do kolejnego podejscia, tak żałuje ze nie mam mrozaczków....
A za całą resztę trzymam kciuki, za wizyty, transfery i oczywiście betki.