reklama

Kto po in vitro?

reklama
86kasiaa przykro bardzo, ale nie załamuj się, bo to tylko sikacz, one niekoniecznie są wiarygodne... Mi wczoraj wyszła ledwo widoczna w słońcu kreseczka, a przecież już przedwczoraj beta była ponad 37! poczekaj spokojnie na krew, jeszcze nic nie jest przsądzone

Haha Lalka widzę, że Ty też z tych "wiercipięt" co to wytrzymać nie mogą spokojnie do bety :-D ja się bardzo cieszę, że nie wytrzymałam i taką niespodziankę sobie na walentynki zrobiłam i Tobie z całego serducha życzę tego samego

Madzia dzięki, myślę, że zrobię podobnie 11-12dpt zadzwonię, mnie to chyba normalnie ochrzani za 6dpt, ale i tak powiem a co :-)
 
Witam. Parę dni mnie nie było a tu takie wiadomości, lenkabar fantastyczne Walentynki sprawiłaś sobie i swojemu mężusiowi, trzymam kciuki za piękny przyrost betki.
86kasiaa jeszcze się nie załamuj, te testy sikane naprawdę dużo później pokazują drugą kreskę. Szkoda narazie nerwów, spokojnie, poczekaj do jutra
bzibziok a ty jak się czujesz?? który masz dziś dzien po transferze?
kasik36 piękne te Twoje komóreczki były skoro z 3 zapłodniły się 2, czyli jakościowo dobre i silne, teraz z calego serducha życze Ci byś myślała pozytywnie do dnia transferu i oczywiście by był udany, myśl teraz pozytywnie ;-)

A na mnie mój mąż cały czas krzyczy,bo wyszukuje dalej informacji o in vitro, przy czym się dołuję, bo czytałam że powodzenie przy niepłodności idiopatycznej jest dużo mniejsze niż przy jakiś stwierdzonych przypadłościach. Kolejne podejscie mam chyba gdzieś za 3 miesiące a już sie zamartwiam czy będzie udane. Nie wiem jakimi suplementami się wspomagać, jak narazie kupiłam vita-miner prenatal i łykam oczywiście kwas foliowy. Jeju tyle czekania do kolejnego podejscia, tak żałuje ze nie mam mrozaczków....
A za całą resztę trzymam kciuki, za wizyty, transfery i oczywiście betki.
 
86kasia, nie potrzebnie sie stresujesz testem, póki co jest bardzo wcześnie przy naturalnej ciąży najwcześniej byś test robiła dopiero za jakieś 5 dni jak by się @ nie pojawiła!
Tak, że na becie dopiero wyjdzie prawda!

Montana, u mnie to jeszcze kupa nerwów bo to dopiero 2dpt, tak że póki co nawet się nie mogę niczego doszukiwać przy 3 dniowym zarodku, jeżeli wszystko jest ok, to dzisiaj dopiero robi się z niego blastuś.
 
reklama
Staram sie nie dolowac ale w szpitalu na dzis wyznaczyli mi zrobienie testu. A jak wyjdzie negatywny mam odstawic leki. Na wlasna reke ide zrobic krew. Troche sie dziwilam ze po 12dpt mam zrobic test. Bo tez mi sie wydaje ze to wczesnie. Ale mimo wszystko ta jedna kreska zdolowala mnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry