reklama

Kto po in vitro?

reklama
Dziękuję dziewczyny za ciepłe słowa, to dla mnie bardzo ważne, że trzymacie za nas kciuki i nam kibicujecie :-)
Olusia transfer planowany na środę ale o ilości podanych zarodków nawet trudno mi myśleć skoro nie wiem czy jeszcze są oba zarodki, czy się dzielą, czy nie obumarły itp. Straaaaaaasznie się boję i do jutrzejszego telefonu chyba zniosę jajko. Dobrze, że mam dzisiaj trochę pracy to myśli na chwilę uciekają gdzie indziej :zawstydzona/y::sorry:
Infinity kciukasy, żeby choróbska szybko Cię opuściły i transfer odbył się w planowanym czasie :tak::tak::tak:
Juhasek miałaś więcej Gonapeptylu niż Menopuru? Zazwyczaj podaje się tyle samo, rozpoczyna się Menopurem wieczorem a kończy Gonapeptylem rano. Ale nie martw się jak będziesz miała podglądanko to powiesz doktorowi, żeby Ci wypisał jeszcze jeden Gonapeptyl, zresztą może przedłuży Ci stymulację to i tak będziesz musiała dokupić. Swoją drogą zastanawiam się jak mogłaś go zniszczyć? Przecież on jest gotowy do podania, nie trzeba nic mieszać, przekładać igieł itp. :confused:
 
lenkabar będę myśleć pozytywnie:-)

kasik36
gonapeptyl biorę od .stycznia natomiast od wczoraj dołączyłam menopur.
Zniszczyłam zastrzyk w ten sposób, że ściągając uszczelkę gumową od igły nie trzymałam strzykawki tylko tę część , którą się wciska do środka strzykawki (tłok?) i poprzez zamyślenie wyciągnęłam tłok i wylał mi się lek:-)
 
Cześć dziewczyny jestem tu nowa . Staramy się z mężem już od ok 5 lat , ale niestety bezskutecznie . Po wizytach w Warszawskich klinikach na których bardzo się zawiodłam trafiłam do BOCIAN W Białymstoku . Decyzją Dr dostaliśmy refundacje na IV VITRO. :) Jestem w trakcie pierwszej stymulacji , ale strasznie się boję że nie będzie to wszystko takie łatwe . Do tego ból jajników czy to normalne ? Wizytę mam dopiero we wtorek i dowiem się czy rosną czy nie :( Ale do tego czasy chyba oszaleje .
:szok:
 
Witaj ewelina.br nic się nie martw jeżeli chodzi o ból jajników to normalne, ja jestem teraz po pierwszym transferze i jeszcze mnie jajniki pobolewają.
One są teraz o wiele bardziej obciążone niż kiedykolwiek w Twoim życiu, muszą pomieścić, nie jeden lub dwa pęcherzyki, jak w naturalnych cyklach ale w wielu przypadkach nawet koło 15-20 pęcherzyków. Ja miałam 13 pęcherzyków po 20 mm, więc wyobraź sobie ile się musi zmieścić w tych biednych jajnikach.
 
Cześć dziewczyny jestem tu nowa . Staramy się z mężem już od ok 5 lat , ale niestety bezskutecznie . Po wizytach w Warszawskich klinikach na których bardzo się zawiodłam trafiłam do BOCIAN W Białymstoku . Decyzją Dr dostaliśmy refundacje na IV VITRO. :) Jestem w trakcie pierwszej stymulacji , ale strasznie się boję że nie będzie to wszystko takie łatwe . Do tego ból jajników czy to normalne ? Wizytę mam dopiero we wtorek i dowiem się czy rosną czy nie :( Ale do tego czasy chyba oszaleje .
:szok:

Mam nadzieję, że białostocki Bocian przyniesie tobie dzieciątko tak jak i mi już drugie, na które czekam :tak:powodzenia i dobrze się tam stymuluj !:-)
 
ewelina.br, witaj wśród nas. nie denerwuj się, jest wszystko w porządku, jajniki bolą bo w nich rosną pęcherzyki w normalnym cyklu masz 1-2 pęcherzyki, teraz kiedy przyjmujesz hormony będzie ich dużo więcej i do tego one rosną, więc jajniki powiększają się. Też jest tak że jajnik szuka sobie miejsca by się zmieścić, więc nie musi Cię też stale boleć. życzę powodzenie i udanego transferu. :tak:
 
reklama
Ewelina.br witaj :-) Tak jak dziewczyny pisały ból jajników to normalny objaw. Ja miałam tylko 5 pęcherzyków z czego były tylko 3 dojrzałe komórki a też napierniczały jak ta lala ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry