reklama

Kto po in vitro?

reklama
Bzibziok dokładnie to kwestia lekarza.

Ja przy pierwszym podejściu przy dwóch pierwszych transferach brałam l4 teraz wzięłam tylko dwa dni po transferze a tak to chodziłam do pracy, nie pracuję fizycznie, ale jeżeli masz jakąś niebezpieczną lub stresującą pracę to się nie zastanawiaj.

Ja po punkcji też nie miałam kroplówki tak jak dorotav jestem dosyć odporna na ból i nie odczuwałam nic specjalnego po punkcji ale panie mnie pielęgniarki kazdą pytały czy chce i jak którąś bolało to dawały kroplówkę.
 
u mnie to pco lekarz mówił że jak na krótki protokół 16 komórek to ładnie przy długim miałam 30:szok: więc to była przyczyna nawet po cc tak nie bolało. Co do zwolnienia ja bym nie wytrzymała w pracy. Każdy by pytał poza tym osoby z którymi pracowałam kazali mi iść " nie po to tyle lat się starałaś żeby teraz przez pracę stresy coś było nie tak'' Moja lekarka zakłodowa dała zwolnienie bez żadnego słowa kazała odpoczywać. I tak jak się udało to od 1 dnia byłam na chorobowym. Nie żałuję bo u mnie nikt na to nie patrzy jest 1000 osób na twoje miejsce :no: Nikt się nie zlituje jak cię zwolnią albo coś koleżanka pracowała do 6 mca i potem nie powiem jak ją potraktowali. A poza tym jak coś krwotok poronienie to bym sobie nie darowała że mam prawo odpocząć i się cieszyć a nie zapierdalać za grosze dla dupków. To moje zdanie
 
jak u mnie w końcu kiedyś uda się zajść to nie ma dwóch zdań, po pozytywnej becie biorę zwolnienie, na początku pewnie zwykłe, a jak już będę mieć potwierdzenie to pełne do końca ciąży. Tak jak Mammoni pisze nie darowałabym sobie gdyby coś się przydarzyło.
 
ja wzięłam zwolnienie po punkcji ale nie chciałam do końca bety bo...właśnie-praca praca, ale koleżanka z pracy kazała mi posiedzieć chociaż do piątku i w sumie może racja!
 
dorotav ja tak samo zrobie po pozytywnej becie ide na wolne... tez bym sobie nie darowala gdybym chodzila do pracy i cos by sie stalo.... wiadomo ze nie ma reguly ze nawet jak bede na wolnym moze cos pojsc nie tak ale wtedy nie bede obwiniac ze to z powodu pracy stalo sie...
 
reklama
Ściąga co się dzieje z zarodkami po transferze:

2-3 dniowe:

1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Embrion sie dzieli

2dpt .. Embrion staje sie blastocysta
3dpt .. Blastocysta wychodzi z otoczki
4dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
5dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywac" sie w endometrium
6dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
7dpt.. Zarodekjest juz zaimplantowana
8dpt...Zaczyna byc produkowane HCG
11dpt...HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie

Jezeli tansferowany 5 dniowa blastocyste :

1dpt ( 1 dzien po transferze) .. Blastocyst wychodzi z otoczki
2dpt.. Blastocysta zaczyna wczepiac sie w sciany endometrium
3dpt.. Proces implantacji sie rozpoczyna, blastocysta zaczyna "zakopywac" sie w endometrium
4dpt. Proces implantacji jest kontynuawny gdy and zarodek wnika glebiej w endometrium
5dpt. Zarodek jest juz zaimplantowany
6dpt...Zaczyna byc produkowane HCG
9dpt...HCG jest na tyle duzo, ze mozna spokojnie zrobic sikacza
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry