Nie nie nigdzie nie trzeba iść, normalnie na tym sprzęcie co zawsze, tylko przełącza się na opcję 3D. Naprawdę niesamowite przeżycie
u nas doktor sam włączył i właściwie tylko po to, żeby poszukać fujarki Malucha, ale tak pięknie pozował, że doktor wszystko pokazał co i jak i nawet zdjęcia takie właśnie 3D (choć to oczywiście nie to samo co na filmiku) wydrukował