reklama

Kto po in vitro?

Genna to tak daleko masz do kliniki? Jak godzisz te dojazdy z praca?
Hope co sie odwlecze to nie uciecze :-) skoro bedziesz spokojniejsza to zrob jutro bete. Ja spoznilam sie ok 40 min do pracy przez badanie,mam nadgodziny wiec nie bede odrabiac
 
reklama
Pani Loyd w jedna stronę 200 km mam :/ z praca nie mam problemu , kończę o 15 a pociąg mam o 17 , gorzej wieczorem bo będę w nocy w domq, cos mój M mówił ze chyba pojedzie ze mną , zobaczymy jak skończy prace bo wizyte mam na 19;40
 
haha Hope rozumiem Cię dobrze :-) ja dziś byłam na becie bo wczoraj nie za dobrze się czułam i brzuch bolał ... :-p wizytę mam 9.05 więc oszaleje do tego czasu :sorry2: a Ty kiedy masz wizytę ??
 
Pyscek mnie tez wczoraj bolbolewal czasami brzuch i jakos wydawalo mi sie,ze piersi mi zmalaly troche hahahaha...mi sie dzisiaj nie udalo zrobic bety, jutro jade wczesnie rano...wizyte dokladnie jeszcze nie wiem ale tez cos jak Ty :-)


Dziewczyny jak to ten przyrost liczyc. Jak jutro mam 15dpt to mniej wiecej jaka powinna wyjsc beta?
 
genna, ja Cię rozumiem, bo w Wielką Sobotę jechałam 400km żeby Pani doktor powiedziała mi, że transfer się nie udał - a byłam podczas @, więc to wszystko jasne było. No i do tego wizyta trwała krótko, pusto w klinice, a ja jeszcze musiałam za wizytę zapłacić. Czasami bez sensu są te wizyty, tylko żeby się przejechać.
 
Asita szczęśliwa "7" gratki, teraz niech się ładnie dzielą :tak::-)

Hope ja też bym betę robiła co 2 dni, podziwiałam Cię ostatnio jak napisałaś, że nie będziesz już badać, ja bym zwariowała :sorry2:

Pani Loyd kciukasy za wysoką betę :tak:

Pyscek Twoja beta to już pewnie będzie MEGA BETĄ ;-):-)

A ja jestem rozczarowana bo właśnie odebrałam wyniki subpopulacji limfocytów i po miesięcznej kuracji sterydem pabi-dexamethasonem % komórek NK zamiast spaść to się podniósł z 21,3 na 25,8 a doktorek mówił, że przy ivf najlepiej jak są poniżej 15. Na dodatek teraz mam ponad normę liczbę komórek NK bo wzrosły z 0,35 na 0,44
shocked.gif.pagespeed.ce.zTDkkC3Wvr.gif
I tak jak myślałam wszystko wydłuży się w czasie. 12 maja immunolog i pewnie dopiero włączy mi końskie dawki innego sterydu, po którym będę puchła jak inne dziewczyny ale może poskutkuje. Napisałam do swojego doktorka co robić, czy on coś zaleci czy czekać do immunologa i odpisał, że immunolog na pewno zmieni mi na encorton i że dr Suchanek na pewno mnie dobrze poprowadzi. Napisał też, żeby nie martwić się tym wynikiem a jak mam się nie martwić jak komórki NK przy ivf są bardzo ważne :baffled: Życie szybko weryfikuje nasze plany
unhappy.gif.pagespeed.ce.n1XZpFA-3P.gif
Mam jeszcze 8 tabletek tego sterydu bo w opakowaniu było 2 x 20 szt a ja miałam brać przez miesiąc ale chyba nie będę już brała skoro nie działa. Zwłaszcza, że i tak nie starczy do wizyty u immunologa, jak myślicie?
 
Niestety u nas klapa :-(Nie udało się :-(Jakoś wenętrznie tego się spodziewałam, ale jednak i tak boli...:-(
Jutro mam wizytę i zapytam czy w maju mogę podejść do crio czy muszę czekać.

Jak wyglądaja przygotowania do crio. Możecie mi opisać? Byłabym wdzięczna...:blink:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry