lolitka200
Wiem tyle,ze nic nie wiem
Ewelinko
Oczywiscie strasznie mnie przykro ze sie nie udalo. :-(
Bylas tutja nasza nadzieja, ale wiesz... ja mysle ze nawet jesli sie nie udalo, cos dobrego w tym jest. Bardzo dobrze twoj organizm zareagowal i zarodek sie zaimplementowal - a to juz duzy sukces jak wiesz. Daje Ci wiekszy komfort ze ta czesc jest w przadku. A masz dosc sporo dobrej jakosci zarodeczkow i eskimoski mozna transferowac w kazdym cyklu wiec jes duza nadzieje ze bardzo szybko zostaniesz mama
Oczywiscie strasznie mnie przykro ze sie nie udalo. :-(
Bylas tutja nasza nadzieja, ale wiesz... ja mysle ze nawet jesli sie nie udalo, cos dobrego w tym jest. Bardzo dobrze twoj organizm zareagowal i zarodek sie zaimplementowal - a to juz duzy sukces jak wiesz. Daje Ci wiekszy komfort ze ta czesc jest w przadku. A masz dosc sporo dobrej jakosci zarodeczkow i eskimoski mozna transferowac w kazdym cyklu wiec jes duza nadzieje ze bardzo szybko zostaniesz mama
boję się bardzo i chyba straciłam nadzieję której miałam sporo. Okzało się że cos komóreczki słabe morfologicznie, oczywiście pani która dzwoniła do nas z laboratorium rozmawiała z mężem i powiedziała mu żeby się nie martwić że przeciez potrzebujemy jednego ale silnego zarodka , jak tu się nie martwić i nie dołować powiedzcie. Totalnie brak mi wiary w ten mały cud ile jescze musimy przejść żeby się udało:-