Ana_bella- relanium jest na receptę. U mnie w klinice dopiero niedawno zaczęli go stosować. Jak masz skurcze to nospę możesz brać nawet 3 razy dziennie. Skurcze są bardzo niebezpieczne. Magnez brałam 2 razy dziennie ale niektóre dziewczyny brały nawet 3 razy. Relanium "relaksuje" macicę.
Giza dziękuję. Ja byłam suplementowana przez ok 4 miesiące zgodnie z zaleceniami prof Jerzak ale nie brałam nic bez sensu tylko zgodnie z tym co mi dolega także nie dałam sobie wmówić insulinoodporności i nie brałam glucophage choć spędzało mi to sen z powiek przez kilka dni i męczyłam tu naszą Sylwie

za to brałam kwas foliowy 15mg, witaminęB6, B12, D3, na anty TG brałam selen i jod i omegę 3. Co do transferu to miałam podane dwudniowej zarodki z tym embrioglue ale to miałam zawsze, bez żadnych scratchingów, nacinań otoczek itp. Zarodek jeden był 4 blastomerowy czy jak to się mówi klasy A a drugi albo 3 albo 4 klasy B. Musiałabym odkopać gdzieś karteluchę

dostałam większą dawkę heparyny 0,4 bo wcześniej miałam 0,3, luteinę standatdowo, encorton sama wymieniłam na metypred ale i tak szybko go musiałam odstawić ze względu na jelita. No i miałam wkońcu dobrze wyregulowane TSH euthyroxem a endometriozę wyciszałam przez 1,5 miesiąca Visanne. O matko dużo tego
Sylwia- uwielbiam posty od Ciebie
Jo.M- tęskno mi za Tobą...