reklama

Kto po in vitro?

reklama
gos1512 i Olusia mnie też lekko pobolewają ale poprzednio też tak miałam i nic z tego nie było :-( Tym razem jednak pojawiły mi się dodatkowo widoczne żyły na piersiach, czego wcześniej nie było i sutki są lekko nabrzmiałe ale to może od temperaturym, sama nie wiem :zawstydzona/y: Mam jakieś dziwne dobre przeczucie i to mnie przeraża bo porażka będzie baaaaaaaaaardzo ciężka do przełknięcia. To moje ostatnie podejście w rządówce, nie mam mrozaczków, mam 38 lat, AMH już na pewno mniejsze niż 0,7 więc nie załapię się na refundację leków, do Invicty nie chciałabym już wracać więc w grę wchodzi daaaaaaaaaaleki Białystok. No po prostu MUSI mi się udać teraz i tej wersji będę się trzymać ;-):-D
 
kasik36 no to kochana nie ma innej opcji i musi sie udac !! w koncu widzialas 3 bociany... wiec moze dasz mi jednego chociaz? :tak: mnie co jakis czas pobolewa podbrzusze, taki silniejszy bol chwile poboli i przestaje i jest ok...
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny ja zaglądam tu do Was od czasu do czasu, bo nieustannie trzymam za wszystkie kciuki, ale nie pisze bo już za mało tu ogarniam ;-);-)
natomist dzis Kasik jak przyczytałam o Twoich żyłach, to muszę napisać, ze to był mój typowy objaw ciążowy :)))))) te żyły, które zobaczyłam 4dpt (nogi mi się ugięły na ich widok) do dziś przed lustrem przypominają mi, że się udało! Ból jajników, cycków- wiadomo, był,ale to nigdy nie wiadomo do końca czy leki czy ciąża... ale te żyły juz niejednej zwiastowały 2 kreseczki, także jeszcze mocniej zaciskam kciuki &&&&&&&&

MAM OGROMNĄ NADZIEJĘ JUŻ NIEBAWEM ZOBACZYĆ WAS WSZYSTKIE NA CIĘŻARÓWECZKACH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
lenkabar no dawno cie tutaj nie bylo... :tak: jak ten czas leci juz 28 tydzien... :tak: dzieki za trzymanie kciukow !! na pewno kazdej z nas przydadza sie i to mocno !!

dziewczyny czytalyscie artykul... normalnie cisnenie mi sie podnioslo... to my sie staramy, robimy wszystko bysmy sie doczekaly malenstwa a ona tak postapila z dzieckiem... normalnie jeb..c w ten glupi leb to moze by sie opamietala... chociaz mysle ze to za malo by bylo !!

Matka urodziła dziecko w krzakach w Iławie
 
Olusia, Kasik, wiecie jakoś dziwnie jestem spokojna o Was i jestem pewna że się udało :-)

Lilia, mam płyn ziaja intima z kwasem mlekowy, przynajmniej mnie nie uczula. Super że udało Ci się przesunąć urlop i ominiesz pierwsze ochy i achy. Fantastycznie że wyniki masz wszystkie dobre no i wrzesień będzie nasz !! A co do @ w czasie wyjazdu to może nie będzie tak źle, może zmiana klimatu jej pomoże i nie będzie taka upierdliwa.

mmm, dziewczyny już Ci odpisały, dzień cyklu nie ma znaczenia na badanie, oprócz TSH, FT3, FT4 możesz zrobić anty TPO i anty TG, ale nawet jeśli coś Ci w nich wyjdzie czy to Hashimoto czy graves-basedowy to i tak tego się nie leczy, są to zazwyczaj skutki niedoczynności bądź nadczynności i nie mają wpływu na zarodek, najważniejsze by poziom TSH był między 1 a 2.

Ann84, co u Ciebie?


A ja po wizycie, i tak wizualnie nie ma nic podejrzanego co by świadczyło o infekcji, pobrany mam wymaz na bakterie tlenowe, beztlenowe i chlamydię, wynik za 2 tygodnie. Usg ok, jajniki czyste bez żadnych stworów potworów typu torbiele, pozostałości po owulacji nie widoczne więc nie wiadomo czy nasz własne starania będą miały jakiś skutek. Plan jest przygotowany: czekam na łachudrę, w 3dc robię badanie hormonalne, wirusologię, AMH i ok 24dc mam się stawić na wizytę stymulacyjną po rozpiskę leków. I mam nadzieję, że nic mi nie stanie na drodze i nic się nie wydarzy !! Ufff, ulżyło mi. :-)

Kasik, beta jutro czy może jednak w piątek ?

Atena, powodzenia jutro, kciuki za kurnik :-)



LIPIEC

31: Kasik36 - wysoka beta !!
31: Atena74 - podglądanko pęcherzyków

SIERPIEŃ

01: Kasik36 - wysoka beta !!
01: Olusia7982 - wysoka beta !!

04: Olusia7982 - wysoka beta !!

04: gos1512 - wysoka beta !
04: Inka26 - wysoka beta !!!
06: Aisa79 - wizyta kontrolna przed stymulką

06: Migotka25 - wysoka beta !!

08: Agulla84 - wysoka beta !!


widzę że sierpień będzie obfitował w wysokie bety !
:-)
 
Ostatnia edycja:
dorotav a ja wczoraj mialam kryzys tzn mialam dola ze znow nie wyszlo... :-(mam normalnie 1000 mysli na minute ze juz sama nie wiem co mam myslec... raz bylam pewna ze sie udalo, a raz ze nie wyszlo i juz nie wiem co mam myslec.. boje sie kolejnego rozczarowania i moze dlatego tak mysle o tym... Kochana widze ze jestes optymistka tak jak moj oraz moja przyjaciolka a ja jakos nie umiem nia tak byc... ech... moze dlatego ze juz tyle rozczarowan, tyle lez wylalam i mam obawy. No ale nie bede zasmucac forum.. bo po co.... ? Super ze u ciebie jest wszystko ok i ze USG wyszlo dobrze... ze w koncu bedziesz startowac !! :)

Kochana dziekuje za mile slowa !!

Lilia super ze przesunelas urlop i ze juz nie dlugo ruszasz ze stymulka.. ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
dorotka czyli zaczynasz we wrześniu-październiku? ja chyba też :) może teraz pójdę długim protokołem? jak myślisz?

olusia proszę się nie smutać, ja tam czuję, że jesteś w ciaży :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry