reklama

Kto po in vitro?

reklama
Asia77 ale niespodzianka wow superasnie :) podejdziecie teraz do adopcji czy wolalabys jeszcze raz spróbować ze swoimi?

Gos tak gonapeptyl jest refundowany ,lekarz musi ci receptę wypisać z refundacją, łącznie 3 cykle mogą byc z refundowanymi lekami
 
aisa77 a jak długo czekaliście na telefon?? bo my wykorzystamy komórki i tez będziemy próbować;-) patrząc na statystyki to raczej w MZ czyli za drugim razem się uda;-(

ladygodiva trzymam kciuki, żeby twoje szczęście zostało z tobą na 9 miesięcy i jeszcze dłużej;-)

aisa79 jak mój chłopak? ;-)
 
czesc dziewczynki dawno mnie nie było ... u mnie ok jak na razie plamienia i brudzenia znikly ale krwiaka dalej mam niestety coz dzidzia chyba się z nim zaprzyjaznila :)))

kasik, Olusia co tam u was???

migotka fajnie ze cos się wyjasnilo z tymi twoimi wyniczkami ... ja tez mam PCO i insulinoopornosc tkankowa... tym razem na pewno się uda :)))) a mam pytanie podchodzisz znow w macierzyństwie???
 
Hejka !

Wczoraj jak pamietacie pisalam ze goraczkuje, gardlo mnie boli itp.. zadzwonilam do mamy i przyjechala do mnie autem.. wizyte u lekarza mialam na 11.. dobrze ze byla zemna mama bo sama nie dalabym rady isc.. szlam z mama pod reke...wiec zajechalismy do lekarza i czekalm 40 min na wejscie... a ja juz tam slablam... krecilo mi sie w glowie i slabo mi bylo, wiec polozyli mnie na kanapie zeby bylo mi lepiej... w koncu weszlam do gabinetu z mama tzn mama mnie podprowadzila bo sama nie dalabym rady... wiec mnie zbadal, osluchal... zmierzyl temperature ktora wynosila 39 stopni..wiec gardlo bardzo zaczerwienione, jeden wielki ogien i do dzis tak jest, oprocz tego wyszlo ze mam zapalenie oskrzeli i wirusowe zapalenie gardla. w oskrzelach slychac szmery wiec lekarz bal sie o zapalanie pluc.. dostalam antybiotyk taromentin 2x1, leki na obnizenie goraczki oraz probiotyk przy antybiotyku, do tego lezec, lezec i pic herbate z cytryna i miodem, i malinowa...wiec wrocilam do domu ledwo zywa, w aucie myslalam ze zemdleje tak mi bylo slabo ale dojechalam jakos i od razu poszlam do lozka.. wzielam antybiotyk, napilam sie i kimnelo mi sie... mama caly czas byla w domu do momentu jak moj wrocic z pracy... potem temperatura spadla do 37,8 ale po ok 2h znow zaczela rosna, robilam oklady na czolo, wzielam lek na obnizenie temp ale temperatura nie spadala tylko rosla.. wynosila 39.4 wiec znow lek na goraczke, troszke w koncu spadla, wzielam chlodny prysznic by sie schlodzic i polozylam sie zaraz do lozka..ale po chwili znow czuje ze rosnie.. wiec oklady na czolo, lek i tak sie meczylam cala noc... gdyby mi nie spadla to bym pojechala z moim na pogotowie... noc kiepskabo sie dusilam, nos zapchany, temperatura, bol gardla ze az przelykac nie umiem...i tak jest do dzis... chociaz temp mniejsza, gardlo boli, brak apetytu... robilam sobie dzis inhalacje z amolu by udroznic nos bo mam tak zapchany a nic nie leci.. w nocy to moj mowil mi ze tak oddcyhalam i slychac bylo jak mam zawalone oskrzela...:-(:-(

Dorotko kochana dziekuje tobie za przekazanie wiadomosci..:tak:

ladygodiva trzymam kciuki za wysoka bete !!:tak:


mi mi co u ciebie? gdzie sie podziewalas? czemu zniknelas z forum? u mnie chorobsko mnie dopadlo a tak to mdlosci i wymioty sa, biore czoki torecan 2x1 chociaz ostatnio wzielam po 1.. :tak:

Asia_77 wspaniala wiadomosc... :tak:


Aisa ja juz mam koszmary.. jak nie urok to sraczka... niby bezpieczny antybiotyk mam ale jednak mam pewne obawy... ech... za tydzien mam wizyte znow wiec moze sie uspokoje...:tak:
 
reklama
Ladygodiva - bardzo mi przykro, trzymaj się Kochana :-(

Olusia - no coż za wredota Ci się przytrafiła. Tyle się nacierpisz. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Dorotav - kciuki za poniedziałkową wizytę, mi mój doktor kazał się zjawić dopiero 21.10, nie wiem jak wytrzymam do tego czasu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry