reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kate p7.Dzięki za miłe słowa ale już wszystko jasne.W sobote dostałam okres odstawiłam dopochwowe tabletki na podtrzymanie ciąży i jutro dowiem się co dalej.Ostatni tydzień chorowałam, myślę że to też miało wpływ na tą całą sytuację.Jestem ciekawa kiedy będę mogła podejść do drugiej stymulacjiWiesz ile się mniej więcej czeka???
 
djazzpora, witaj, niestety myślenia nie idzie wyłączyć, w każdym bądź razie ja nie potrafię. Trzymam kciuki za udaną stymulację.:tak:

mizanka1, bardzo mi przykro, widzę że już masz plan to bardzo dobrze. Co do kolejnego podejścia do pełnej stymulacji to u mnie trzeba odczekać 3 pełne cykle, w tym czasie możesz stosować dodatkową suplementację np w koenzym Q10, witaminę D itp, akurat potrzeba 3 miesięcy by zadziałały, a na pewno nie zaszkodzą. :happy:


PAŹDZIERNIK

13: mizanka1 - wizyta
13: mavi - wysoka beta !!
14: Lilia - podglądanie pęcherzyków
14: dorotav - wizyta pęcherzykowa
14: Ladygodiva - wysoka beta !!
15: liskka - wizyta u prowadzącego gin.
17: Olusia - podglądanie bliźniaków
21: Luize - wizyta pęcherzykowo-serduszkowa
21: inka26 - immunolog

21: Aisa79 - podglądanie maluszka
23: gos1512 - podglądanie podczas antyków
23: Anulla28 - wizyta kontrolna
dlugowlosa - criotransfer

Komóreczka - criotransfer

LISTOPAD


05: Aisa79 - wizyta u prowadzącego
05: kate_p7 - wizyta przed crio
Migotka25 - criotransfer

andzia.m - stymulacja
mmm - wizyta przed stymulacją

Blake - criotransfer
Asia_77 - criotransfer AZ

inka26 - criotransfer
Quinnie- transfer

GizaS - udana stymulacja
yplocka1 - criotransfer

kikifish87 - stymulacja

djazzpora - stymulacja
 
mizanka w sierpniu przechodziłąm to samo co ty ;-( serce pęka, ale człowiek jakoś się podnosi... Wykorzystaj te 3 miesiące na poprawę tego co możesz, ja męża faszeruje witaminami ;-) i siebie tez;-)
 
reklama
Kochane Dziewczyny ja mam do Was pytanie, ale proszę o szczere odpowiedzi :)
Wiecie w jakiej jestem sytuacji... Czekam na AZ a jednocześnie mam mieć wizytę kwalifikacyjną.
Stąd moje pytanie co zrobilybyscie na moim miejscu.
Ja boję się przegapić szansę na dziecko. Ale może to zszokuje, jednak wolałabym mieć dziecko nie tylko biologiczne ale i genetyczne. Wybaczcie, że operuje takimi terminami, ale chcę abyście dokładnie wiedziały o co mi chodzi.
Jednocześnie mam świadomość jak mało naszych zarodków przetrwało do mnożenia. Na 10 zaplodnionych i wstępnie rozwijających się 2 mi podano w 2 dobie, 2 udało się zamrozić, a reszta umierala po kolei nie dotrwawszy do blastocysty. I tak naprawdę nie wiadomo czy te 2 podane w 2 dobie do blastocysty by dotrwaly.
Błagam Was poradzcie. Każda rada będzie pomocna.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry