reklama

Kto po in vitro?

mizanka pewnie wszystko będzie dobrze, trzeba wierzyć, co innego nam zostaje;-) czasem po prostu brakuje szczęścia, wiec trzeba cierpliwie czekać...my teraz po wykorzystaniu komórek tez idziemy na MZ, tzn. pojedziemy na wizytę kwalifikacyjną;-) a dowiedziałaś się jakiej klasy zarodki miałaś?
 
reklama
Dziewczyny niestety 13 to nie jest zdecydowanie mój szczęśliwy dzień. U mnie porażka :-( beta poniżej 0,1.
Nigdy jeszcze w swoim życiu nie przeżyłam takiego stresu, zawodu i smutku jak dzisiaj.
Luize bolący brzuch niekoniecznie jest dobrym objawem. Ja czułam (i dalej czuje) rozciąganie, kłucie i ciągnięcie w podbrzuszu też brałam to za dobry znak i nic :-(
dorotav strasznie mocno trzymam kciuki za Twojego leniuszka. Musi się udać!
Wizytę u gina mam 28.10 wtedy się dowiem co i jak dalej.
 
Witajcie dziewczyny

GizaS – tak, w rządówce też robią IMSI.

dorotav – ja nieustająco trzymam kciuki i nie puszczam :tak: Czekam na jutrzejszą relację z niecierpliwością. O której masz wizytę??

Ladygodiva – życzę Ci conajmniej dwucyfrowej bety, powodzenia.

mavi – przykro mi, że się nie udało, wiem jak to boli. Trzymaj się.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry