mizianka, mavi, przykro mi dziewczyny. Mam nadzieje że macie już plan kolejnego działania
ladygodiva, zaciskam kciuki za bete. Z sikanymi to różnie bywa, ja nie robiłam wcale, za dużo razy naoglądałam się jednej kreski więc wolałam być mile zaskoczona niż rozczarowana.
dorotkav, kochana trzymam kciuki. I sio z czarnowidztwem.Zrobiłaś wszystko co mogłaś, i teraz czas tylko pokaże. Ja wierzę że będzie wszystko dobrze.
kate_p7, a Wy kiedy ponawiacie próbę? Będziecie rozmrażać dwie komóreczki czy więcej ?
calineczka, witaj! powodzenia w przygotowaniach! Ja bym chyba mroziła komóreczki, a jakie wyniki ma Twój mąż? Różnie bywa ze stymulacją, a jeszcze różniej z zapłodnieniem,podziałem..Może się okazać że będziesz miała 3 piękne zarodeczki i 3 piękne dzieciaki z nich, i pomyślisz sobie że po co Ci więcej, a może się też okazać że z 3 komóreczek tylko jedna się zapłodni.
asia_77, super że walczycie dalej! Mocno trzymam kciuki.
olusia7982, jak się czujesz? antybiotyk działa?
aisa79,anulla84, a Wy jak tam dziewczynki? Jak się czujecie, macie jakieś dolegliwości? U mnie już chyba najgorsze minęło, apetyt powoli wraca, i energia też, choć w niedziele to miałam takiego doła że myślałam że już jakaś depresja.
Jutro wizyta u lekarza i podglądanie mam nadzieję małego bąka. Dowiem się też kiedy będę miała usg prenatalne. Proszę o kciuki. Miłego dnia dziewczyny!