reklama

Kto po in vitro?

reklama
mavi i ladygodiva przykro mi...:-(

calineczka super suwaczek... i napis do niego...:tak:

Dorotko to w takim razie trzymam dalej kciuki za ciebie i maluszka !!;-)


liskka czuje sie juz lepiej, dalej mam nos zapchany, kaszel mnie meczy, wiec ciezko mi sie oddcycha no ale przejdzie... dalej biore antybiotyk i leze sobie w lozeczku... we wtorek ide na badania i do kontroli a w piatek mam wizyte u gina...:tak:
 
Dorotav: super ze pecherzyk jest i to na swoim miejscu. Strasznie ale to strasznie cie ciesze i trzymam kciuki zeby sie ciaza dobrze rozwijala. A z tymi betami to juz bym sobie dala na spokoj bo nic nie wnosza. Usg jest najwazniejsze
 
dorotav będzie dobrze, MUSI BYĆ :tak::tak::tak: Ja bym zrobiła betę w tym samym labo, przecież nie możliwe, żeby labo tyle razy się myliło. Dla spokojności możesz zrobić w dwóch labo i porównać.

Calineczka nie ma sensu mrozić komórek w Twoim przypadku, w programie MZ i tak byś ich wykorzystać nie mogła tylko musiałabyś podchodzić do stymulacji. Jak się ma słabe AMH tak jak ja to wtedy warto mrozić nadliczbowe komórki, chociaż ja nigdy więcej komórek nie miałam jak 4 więc nie było się nad czym zastanawiać a zapłodniły mi się 2 razy 2 komórki, tylko za pierwszym razem żadna się nie zapłodniła.

Ladygodiva przykro mi :-(
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczyny

dorotav – jupi ja jej, masz 4 mm i proszę się cieszyć razem ze mną :-) Ja za jakieś 8 m-cy zostaję wirtualną, foremkową ciotką pełną „gębą” i nie ma innej opcji. Kciukam za piątek.

calineczkaa – stymuluję się gonalem i menopurem w jednostce 150, dojdzie mi jeszcze cetrotide. Mam problemy z jelitami i przy dużej dawce hormonów jelita szaleją, ale na razie jest znośnie. Czasem jajniki dają o sobie znać. A Ty na jakim jesteś etapie??

Ladygodiva – przykro mi, zbieraj siły na kolejne podejście.

Trochę się denerwuję czy moje pęcherzyki rosną... :-(
 
Ostatnia edycja:
Jutro mam wizytę, drugą po kwalifikacyjnej.
Jestem na antykach już 13 dzień i lekarz pewnie włączy gonapeptyl.
Jeszcze trochę przede mną.
Ja nie chcę końskich dawek tych hormonów.
Mam problem z jelitami, a konkretnie ze wzdęciami;-)
Strasznie mi się ten czas dłuży.....idę długim protokołem.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry