reklama

Kto po in vitro?

reklama
Calineczka, powodów jest mnóstwo od słabych zarodków, wirusów a np u mnie endometriozy, no i brak szczęścia. Co do zapładniania zarodków to u mnie przy I ivf zapłodniło się 4, przy II ivf 7 a przy III ivf 5, niestety nie wszystkie dotrwały do mrożenia, ale na pewno więcej niż 3 się zapłodni. No i w programie nie można skorzystać z zamrożonych komórek dopóki nie wykorzystasz wszystkich 3 pełnych prób. Powodzenia jutro. :happy2:

Ladygodiva, bardzo mi przykro, cholera jasna, ale nie poddawaj się wracaj do walki o drugi cud. :tak:

kasik36, nam raczej chodzi o ten ostatni wynik, nie o wszystkie, trochę w szoku w trójkę byliśmy dzisiaj kiedy zobaczyliśmy przy takiej niskiej becie pęcherzyk, więc albo jest pomyłka z wynikiem, albo od wczoraj tak beta przyrosła, no albo wersja o której mam nie myśleć. Zrobię jutro betę w obu labo.

Lilia, buźka dla matki chrzestnej. ;-) Jak Twoje pęchole ?

Hess, witaj na forum, trzymam kciuki. Przy moim II ivf miesiąc przed brałam antyki na wyciszenie i by żadna torbiel na jajnikach się nie zrobiła, potem od 2 bądź 3 dc zaczynałam zastrzyki stymulujące np menopur, teraz miałam gonal, a przy pierwszym fostimon, kontrola usg w 8,10, 12, 14 dc kontrola estradiolu i endometrium, potem punkcja i w 2 czy 3 dobie od zapłodnienia transfer no i 14 dni czekania na betę i uwierz jest to najdłuższy czas oczekiwania. Dostaniesz leki po transferowe progesteron. Jeśli mogę Ci coś doradzić to od 1 dc pij 2 łyżki oleju lnianego tłoczonego na zimno a z 5 dni przed transferem i 3-4 dni po transferze jedz świeżego ananasa po 2-3 plastry.

liskka, jutro Wasze spotkanie, czekamy na relację i fotkę. :tak:


Dziewczynki, czy kogoś brakuje w kalendarzu ? jak co to piszcie.:happy2:


PAŹDZIERNIK

15: liskka - wizyta u prowadzącego gin.
15: calineczkaa - wizyta
17: Olusia - podglądanie bliźniaków
17: dorotav - podglądanie cudu
21: Luize - wizyta pęcherzykowo-serduszkowa
21: inka26 - immunolog

21: Aisa79 - podglądanie maluszka
23: gos1512 - podglądanie podczas antyków
23: Anulla28 - wizyta kontrolna

28: mavi - wizyta planująca kolejne podejście
30: kasik36 - podglądanie juniora
dlugowlosa - criotransfer

Komóreczka - criotransfer

LISTOPAD


05: Aisa79 - wizyta u prowadzącego
05: kate_p7 - wizyta przed crio
Migotka25 - criotransfer

andzia.m - stymulacja
mmm - wizyta przed stymulacją

Blake - criotransfer
Asia_77 - criotransfer AZ

inka26 - criotransfer
Quinnie- transfer

GizaS - udana stymulacja
yplocka1 - criotransfer

kikifish87 - stymulacja

djazzpora - stymulacja
mizanka1 - wizyta przed stymulacją
 
Ostatnia edycja:
Mizanka: zarodki mrozone nie sa zle. Gdyby tak bylo to by ich nie mrozili. Tyle ze sa gorsze nieco niz swieze. Wszystko co mrozone jest nieco gorsze ale ciaze oczywiscie po mrozonkach sa i to nie podlega dyskusji. Jak ma sie nadmiar zarodkow to jak najbardziej trzeba mrozic
 
Anulla28 - bardzo dziękuję za informacje i namiary na forum :)

yplocka1 - dzięki za objaśnienie

Olusia7982 - ja również witam :)

dorotav - dziękuję za streszczenie, a z ciekawości zapytam po co ten olej i ananas?? Bo mnie zaintrygowałaś, nie słyszałam o tym wcześniej.


Generalnie jeszcze nie weszło mi w krew nazewnictwo i skróty, więc czasem nie łapię o co chodzi, ale wciąż się uczę ;)

Czyli dłuższy protokół, tzn., że dopiero jak coś to w II cyklu będą mi pobierać komórki?
 
Hess, leczymy się chyba w tej samej klinice:-)
Witaj, ja też nowa na forum:-)
Idziemy tym samym protokołem, czyli najpierw tabletki anty., potem wyciszasz i lek stymulujący:-)Też "jadę" na ovulastanie i zwiększonej dawce kwasu;-)
Dokładnie, pobranie komórek a co za tym idzie transfer to 2 cykl;-)
W krótkim protokole w połowie 1 cyklu musiałabyś to przechodzić:-)
 
Dorotka, ja 6 listopada mam prenatalne:)


Hess, olej lniany pozwala na lepsze ukrwienie macicy i zwiększa szanse na zagnieżdżenie zarodka:) ja 3 razy nie piłam, piłam przy 4 transferze i się udało - moze to zbieg okoliczności, ale jakoś w większości przypadków te które piły miały udane transfery:) Może to zbieg okoliczności, ale w pewnym momencie człowiek łapie się wszystkiego co tylko może pomóc:) Ananas podobno też zwiększa szanse:) Komórki pobiorą w czasie kiedy będzie odpowiednia wysokość hormonów - bada się estradiol i progesteron. Jak są prawidłowe i wielkość pęcherzyków jest spora - zazwyczaj co najmniej 18mm to wyznacza się termin punkcji.
 
Anulla28 - kurcze, to ja jutro pędzę do sklepu i sobie wszystko kupuję....znaczy olej :D

calineczkaa - ja leczę się w Invicta W-wa, a Ty? Długo już, czy to Twoja pierwsza próba?

My staramy się o dziecko 2,5 roku - branie laków, laparoskopia i badanie drożności (lewy jajowód niedrożny), po laparo się owulacja ruszyła, potem nic, potem znowu i generalnie nic. I tak lekarz, który mnie prowadził (przed nim było jeszcze 2-óch) powiedział, żebym poszła na refundację in vitro. Przynajmniej mnie nie zbywał jak tamci.....tzn. nie przeciągał ciągłego bezowocnego leczenia.

Mam PCOS, niedoczynność tarczyczy ( od długiego czasu jużw normie za pomocą leków), podwyższony cukier, ale też biorę leki i jest ok i stosuję dietę, cholesterol rodzinny, ale dieta bardzo pomaga, leków nie muszę brać.
Zrobiłam AMH przed wizytą u lekarza i mu oczy wyszły na wierzch, powiedział, że jestem w czołówce pacjentek (III miejsce) z tak wysokim AMH....czyli 29,12 ng/ml.

Dodam, że mam 32 lata, mąż 31 i u niego wynik badania nasienia jest ok, tzn. nie ma rewelacji, ale jest wystarczająco dobry.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kobietki pytanie mam tego typu. Jaki antybiotyk moge brać żeby nie pogorszyć pęcherzyków przed stymulacją. Jutro mam dyzur i pojde żeby ktos mnie osłuchał. Kaszel jak ze studni plus w pakiecie zatoki!!!!!!!! :wściekła/y: Bez antybiotyku sie nie obejdzie. W pt jade na wizyte do kliniki co dalej. Jak sie paskudztwo powchłania to ruszamy ze stymulacja
RATUJCIE
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry