reklama

Kto po in vitro?

reklama
Sykatynka beta pozytywna! Progesteron bardzo ładny :) Po cichutku gratuluję i kciuki za książkowy przyrost bety i spokojnych 9 miesiecy:tak:

A ja dziś 11 dzień na antykach, też pewnie po wizycie środowej dojdzie gonapeptyl i się zacznie
sorry2.gif.pagespeed.ce.dMWp-sxVei.gif

Ja to już stara wyjadaczka więc nie wiem czy się bać czy wierzyć w te kilka procent szans
sorry2.gif.pagespeed.ce.dMWp-sxVei.gif
chyba wolę się jednak nie nastawiać, marzę żeby miec podane dwa bąble 3 dniowe i żeby choć jeden ze mną został:sorry2:
No ale żeby nie było kolorowo to od @ mam plamienia, raz większe a raz mniejsze
confused.gif.pagespeed.ce.czZnOsaR0l.gif
no i czekam na wyniki genetyczne z invicty

Ja też już jestem na skraju finansowym, wykorzystałam 3 próby z mz bez refundacji leków, teraz mam program 2+1 z refundacją leków, sprzedaliśmy auto żeby było na te ivf, jeździmy starym busem, na szczeście do kliniki mamy tylko 90 km. A pod koniec roku bierzemy duży kredyt na nieruchomość pod firmę bo jesteśmy w sytuacji bez wyjścia, dlatego decyzja że ivf teraz bo jak wejdziemy w kolejny kredyt to będzie jeszcze gorzej.
To nasza 5 procedura-Boże spraw zeby już to była ostatnia
:zawstydzona/y:bo sił brak...
 
U mnie M ma bardzo słabe nasienie, a wrecz z każdą procedurą coraz słabsze:zawstydzona/y: za nami 4 pełne procedury i nigdy nie mieliśmy blastuli, zarodki podawane w 2-3-4 dobie a reszta nie docierała do mrożenia. Teraz ostatnia procedura z nasieniem M a później już decyzja podjęta bank nasienia:zawstydzona/y:
 
reklama
sykatynka, beta pozytywna, teraz najważniejszy jest przyrost, spójrz na moją betę miałam podanego dwudniowego i mój Himen mały walczy, mniej wiarę w swojego kropusia, będzie dobrze.:tak:


calineczka, zobaczysz cud będzie, do ivf potrzebnych jest tylko kilka plemniczków, na pewno takie się znajdą :tak:


GizaS, u mnie w trakcie brania antyków też były plamienia, doktorek powiedział że tak może być i mam się nie martwić. Wierzyć zawsze trzeba, ale tak jak piszesz my stare wyjadaczki, wiemy z czym to się je i co może pójść nie tak, ale myślę, że każda z nas ma swój przydział na szczęście i jestem pewna, że do Ciebie tym razem się uśmiechnie :tak:

Lilia, kochana a co u Ciebie, bo ja ciągle tu zaglądam a wiadomości od Ciebie brak :happy2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry