Hess
Fanka BB :)
Haha, faktycznie. Mój m. chodzi ze mną do lekarza, wykupuje mi recepty i krzyczy na mnie żebym z góry nie zakładała najgorszego 
A ostatnio zaproponował, żeby pojechać ze znajomymi na Mazury na ten długi weekend listopadowy. Ja mu na to, że nie wiem, że raczej nie, bo nie wiem jak będę się czuła w czasie stymulacji, poza tym nie chcę by oni widzieli te moje zastrzyki (mieszkalibyśmy w 1 domku). No to już zły, że przesadzam i w czym mam problem. Faceci!
A ostatnio zaproponował, żeby pojechać ze znajomymi na Mazury na ten długi weekend listopadowy. Ja mu na to, że nie wiem, że raczej nie, bo nie wiem jak będę się czuła w czasie stymulacji, poza tym nie chcę by oni widzieli te moje zastrzyki (mieszkalibyśmy w 1 domku). No to już zły, że przesadzam i w czym mam problem. Faceci!
. Jak odbierałam wyniki bety ( oczywiście negatywne) to mówił żebym się nie przejmowała, przytulał , pocieszał . Miałam wrażenie,że niezbyt go to bolało. Jednak myślę ,że to tylko pozory 

