reklama

Kto po in vitro?

Katep7, no ja mam juz totalny kalafior z mózgu, nie wiem jak ale przeczytałam najpierw posta quinnie a potem twojego który był wcześniej :-) wybacz :-)

Aisa79, ja juz sie czuje ok, z dolegliwości ciążowych to juz praktycznie żadnych nie mam, dokuczalo mi gardło ostatnio ale po 10 dniach przeszło .... Ale męczarnia jak nie można wziąć lekarstw :-P

Jutro mam wizytę, moze powoli zmniejsza mi lutke i mam nadzieje ze w końcu dowiem sie jaki mam termin porodu. Fajnie byłoby jeszcze podglądać malucha .
Usg połówkowe 20 tyg wypada mi w święta i tez sie chce dopytać kiedy mam przyjść .
 
reklama
Asia_77 - dzięki za informacje, w takim razie bezwzględnie muszę zrobić to badanie. Trzymam kciuki, żeby to diabelstwo wyprowadziło się na amen z Twojego organizmu :tak: Kiedy będziesz miała wynik??
 
calineczkaa - wizytę we czwartek (6.11) mam u Pałaszewskiego. Tak, stymulację zaczynam 7.11.

sakatynka - dzięki za info odnośnie jak to jest już podczas punkcji :). No właśnie, lekarz z kliniki wyznacza podglądanko po jakimś tam czasie, więc częściej nie da się do niego pójść. Z kolei pójście do innego lekarza też nic nie da, bo ten nic nie zrobi. Ale tak jak pisze kate_p7 - lepiej podglądać częściej, bo wtedy można zmieniać dawki leku......ale to chyba już ten lekarz zarządzi co i jak. No bo jak....powiem, że byłam u innego i teraz niech Pan działa?
Chyba jednak zaufam zaleceniom dr P. i będę się go słuchać, bo inaczej człowiek zgłupieje, hehe. W końcu to mój pierwszy raz.
 
Asia_77a powiedz mi to badanie to wymaz tak - ureaplasmę metodą PCR. ? to mozna tak po prostu sobie zrobic? czy trzeba miec skierowanie?:tak: mam nadzieje ze badanie wyjdzie teraz dobrze!


Aisa a nawet dobrze.. nie jest najgorzej... kichanie i smarkanie mi przechodzi, wiecej jem, wiadomo szalu nie ma ale jest lepiej.. czyli malymi kroczkami do przodu...
:tak:


Aisa i Liskka ja biore 200-0-200 lutki dowcipnej i nie wiem kiedy ginek mi ja odstawi...;-)
 
Aisa ja mialam pierw tak z lutka 200-200-200 dowcipnek i 2x2 doustenej, potem 200-100-200 i 2 tabl doustnej, potem 200-0-200 i odstawic doustna i dalej tak mam jak teraz 200-0-200 :-)
 
Hess, żle mnie zrozumiałyście. Ja nie zamierzam negować dyrektyw, zaleceń mojego lekarza prowadzącego w klinice. Ja dzisiaj idę nie na wizytę, tylko na USG transwaginalne, bo po pierwsze mam taką możliwość, do mojej kliniki mam przysłowiowy rzut beretem i za USG nic nie płacę, po drugie jestem ciekawa jak wygląda sytuacja na froncie, po trzecie nie zamierzam negować zaleceń Dr. N. ani manipulować dawkami leku poza nim. Nie idę po PORADĘ, tylko na obserwację tego co się akutalnie dzieje. Nie widzę żadnych "nieścisłości" w moim postępowaniu:-)
To trzymam kciuki za Ciebie już od 6.11:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dorotka, tak mi przykro kochana. Trzymaj się. Wypłacz i nabierz sił do dalszej walki. To takie niesprawiedliwe... :-(

Lisska, ja też biorę takie dawki lutki i w czwartek mam nadzieję, że zmniejszy mi troszkę dawki i powoli zacznę odstawiać estrofem, bo już mam go dosyć.

Ousia jeszcze bierzesz lutkę? Coś czuję, że ja też tak długo będę brać, bo jak w czwartek nie zmieni dawki, to kolejna wizyta dopiero w 16tc. Pewnie powoli zaczniesz odstawiać:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry