calineczkaa tez nigdy nie miałam torbieli ani wywoływanego okresu i to wszystko teraz mi się dzieje;-( owulacja miała być , ale pęcherzyk nie pękł i rosnie caly czas bo za niski jest poziom LH po tych wyciszaczach;-(i teraz albo się wchłonie albo peknie albo usuwanie laparoskopowe .... poszlam do innego lekarza i kazał mi zrobić badania hormonalne bo pewnie przez to cale ivf i hiperke mam takie rozchwianie ze nie ma sensu do crio podchodzić;-( załamana jestem i zaczynam się bac co będzie przy następnej stymualcji ;-(
plemnik wybierany do ICSI jest często gorszej jakości, nie widać wielu defektów w większym powiększeniu tak jak w IMSI, natomiast ocenia się tylko ruchliwość i wygląd, nie jesteśmy w stanie zbadać DNA tego plemnika, tak samo jest z zarodkami oceniamy ich wygląd a jakiej naprawdę sa jakości nie wiemy, jakie DNA tam siedzi nie wiemy;-( dlatego ivf to loteria, musi się trafic ten dobry plemnik, do tego ta dobra komórka, i w polaczeniu nie mozebyc żadnych niekorzystnych mutacji, zakładając ze mamy piękny zarodek to teraz okienko implantacyjne i gaworzenie z endometrium zarodka jest kolejnym etapem na którym może pójść cos nie tak...poza tym wielu mężczyzn ma obniżone parametry nasienia i nawet o tym nie wie, ale zaledwie 3-5% jest bezpłodnych reszta to niepłodni którzy jak trafią na zdrowa partnerke nawet się nie dowiedzą że mają problem. Nasienie które nie nadaje się do IUI często jest gorsze, o wysokiej fragmentacji...nie tłumaczyli wam tegow klinice bo u was tez OAT jest?
plemnik wybierany do ICSI jest często gorszej jakości, nie widać wielu defektów w większym powiększeniu tak jak w IMSI, natomiast ocenia się tylko ruchliwość i wygląd, nie jesteśmy w stanie zbadać DNA tego plemnika, tak samo jest z zarodkami oceniamy ich wygląd a jakiej naprawdę sa jakości nie wiemy, jakie DNA tam siedzi nie wiemy;-( dlatego ivf to loteria, musi się trafic ten dobry plemnik, do tego ta dobra komórka, i w polaczeniu nie mozebyc żadnych niekorzystnych mutacji, zakładając ze mamy piękny zarodek to teraz okienko implantacyjne i gaworzenie z endometrium zarodka jest kolejnym etapem na którym może pójść cos nie tak...poza tym wielu mężczyzn ma obniżone parametry nasienia i nawet o tym nie wie, ale zaledwie 3-5% jest bezpłodnych reszta to niepłodni którzy jak trafią na zdrowa partnerke nawet się nie dowiedzą że mają problem. Nasienie które nie nadaje się do IUI często jest gorsze, o wysokiej fragmentacji...nie tłumaczyli wam tegow klinice bo u was tez OAT jest?
Ostatnia edycja:
