reklama

Kto po in vitro?

reklama
Robilismy genetyke, przeciwciała itd wszystko ujemne. Nawet tarczyca ostatnio mi spadla do 1,25 a zawsze miałam 2,50.

Długowłosa przykro mi :( ale jeśli znajdziesz siłę to nie poddawaj się. Wiem jakie to beznadziejne uczucie... Ściskam i przytulam wirtualnie :*
 
dlugowlosa bardzo mi przykro :blink:, to juz 10dpt? jesli tak to leki na pewno możesz odstawić..pamiętaj ze ivf to TYLKO 30% , ale to nie koniec, to że się nie udało teraz to nie znaczy że nie uda się w ogóle! przytulam mocno..

migotka25 to ty faktycznie ciekawy przypadek jestes.. ponoc kluczowe znaczenie ma tez sposób przeprowadzenia transferu jezeli przeprowadzony jest żle, czyli np.krew jest w kataterze czy po prostu bolesnie, to szanse maleja bo skurcze macicy sie pojawiaja itp..moze ta klinika to partacze, i żle przeprowadzają to że np. nie trafiasz w okienko implantacyjne..??
A powiedz mi czy to normalne z tym sluzem jak pisalam przed crio? czy tez tak miałaś? bo sluz plodny pojawia się 5 dni przed owu wiec teoretycznie 18 powinnam wejsc w faze owu a to nie zaczesnie?? bo to 11dc i transfer w 16dc?
 
reklama
calineczkaa ja się z tobą zgodzę oddanie komórek do adopcji u mnie nie wchodzi w grę, z mojego DNA jest moje dziecko, nie wyobrażam sobie żeby po świecie chodziły moje dzieci których nie znam.

Migotka25, dlugowlosa przykro mi :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry