reklama

Kto po in vitro?

Kate, chciał chłopaka :-). Wczoraj.miał urodziny i dostał syna w prezencie :-). będzie miał na imię Marcel, na drugie Marek po moim tacie. Bardzo żałuję, że mój tata nie doczekał wnuka. tak niewiele czasu zabrakło :-(?

Mój mąż też by chciał pierwszego chłopaka a drugą córkę. Brat ma się opiekować siostrą :-) taki jego żart ale dla nas to obojętnie co będzie najważniejsze aby było i było zdrowe. Prawda dziewczyny? Będzie kochać każdy milimetr ciałka:-D
Ais79 wzruszylam się twoim postem :-( strasznie mi przykro, że twój tata nie doczekał się wnuka :-(ale na pewno gdzieś tam jest i cieszy się razem z wami i jest strasznie dumny z ciebie.
 
reklama
Cześć kochane, ja mam już stresa...
Ale zmusiłam się do zajrzenia do wynikówprzeciwciał i antyfosfolipidowe i antykardiolipidowe są w normie :) antyfosfolipidowe nawet bliziutko dolnej granicy, więc chyba na szczęście zespołu antyfosfolipidowego nie mam... zapytam jeszcze doktorka czy w takiej sytuacji robić te przeciwciała p. beta 2-glikoproteinie, ale chyba nie będą potrzebne, bo na wynikach przeciwciał antyfosfolipidowych jest napisane, że kofaktorem była między innymi beta-2-glikoproteina... ale się upewnię...
Więc jak na razie chyba jedynym i głównym problemem jest ta homocysteina... zobaczymy co doktorek powie... a przede wszystkim zobaczymy, czy dobrze się oczyściło... trochę się boję, bo jednak mam czasem jakieś plamienia :( nie chcę wracać do szpitala :(
Dorotka - ściskam jednego kciuka za siebie a drugiego za Ciebie, oby okazało się, że u Ciebie wszystko dobrze i że jak tylko będziesz gotowa psychicznie, będziesz mogła wrócić do starań... a ty masz jakieś śnieżynki czy u ciebie będzie trzeba robić stymulację? (pewnie pisałaś, ale w tej chwili nie pamiętam)...
 
calineczka metylo - folian jest w femibionie natal 1 chyba? tam tez jst kwas foliowy, wit b6 i wit b12

Asia
hmmm nie mam pojecia jak zmniejszyc progesteron bo ja zawsze mialam dobry jak sie stymulowalam i robili mi badania.... hmm:tak:

Kate
kiedy powtarzasz bete?
 
Aisa, bunieczek czuje się do d...,wstyd mi wrócić do pracy kolejny raz się nie udało, czuję się jakaś gorsza od innych:-( na szczęście znam te objawy i wiem ze deprecha mnie łapie i trochę w tym mózgu się na mieszało....a dziwne jest to, że przechodzę wszystkie objawy osoby bezpłodnej a jestem 100% zdrowa, ale 4 lata robią swoje. To staranie się o dziecko to jak walenie głową w mur..:-( Czekam na ten @ i nie wiem czego się spodziewać..i modle się żeby jutro już była bood pon wracam do pracy a ja mam raczej bolesne @ więc teraz to prewencyjnie ketonal se kupie:-p
 
Jestem po wizycie i usg ,dzidzius ma sie bardzo dobrze rosnie bardzo fajnie ma 16,7mm i jest serduszko bijace i obraz usg tzn pecherzyka sie poprawil tzn juz robi sie ksztalt jaki powinnien byc na usg
wink.gif
,ten progesteron mam dobry lekarz powiedzial ze fajnie przyrosl od ostatniego badania bo 28.11 byl 29.50 ale nie mialam wyniku lekarz odebral i wczoraj sie dowiedzialam a teraz jest 60 wiec powiedzial ze oczekiwal takiego wyniku
wink.gif
,reszte wynikow dobrych rowniez poza moczem i dostalam jakis lek ,kolejna wizyte mam 23.11 jeszcze przed swietami
wink.gif
bo jeszcze chce miec pod kontrola mnie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry