reklama

Kto po in vitro?

Bunieczek - dzięki że pytasz :) u mnie pewnie jak u was wszystkich - przedświąteczne zalatanie... nawet choinki jeszcze nie kupiliśmy... i prezentu dla mamy mi brakuje... miała tydzień temu urodziny, kupiłam jej coś ładnego na szyję i jutro będę kombinować co dokupić na gwiazdkę...
Czekam nadal na @, na razie ni widu ni słychu :( na wszelki wypadek zapisałam się na wizyty do Pałki (na 28 grudnia) i do Kunickiego (na najwcześniejszy termin - 13 stycznia).. Popytam jakie plany... Powinnam może też zrobić betkę, zobaczyć czy może już spadła... ale jakoś nie mam na to ochoty, zrobię już po świętach, może zaraz przed wizytą u Pałki, to od razu mi to zinterpretuje...
Najgorszy jest ten strach, że to może się powtórzyć... z jednej strony chęć, aby jak najszybciej próbować znowu, ale z drugiej strony boję się...
 
reklama
sykatynka nie dziwie Ci się że się boisz, nie dość że taka strata to jeszcze musiałaś tyle wycierpieć. Gdyby lekarze byli bardziej kompetentni to może, szybciej ruszyłoby się na przód..Pewnie dr K na wszelki wypadek przepisze clexane albo acard..Ja nie miałam tak zaawansowanej ciąży, a mimo to na pewno acard będzie a co do reszty się zobaczy..;-)
 
Dziewczyny ja już do świąt się nie odezwę, więc życzę Wam Wesołych Świąt, zdrowych, spełnienia marzeń - a przede wszystkim jednego największego - zobaczyć upragnione 2 kreski i piękne wysokie bety, a później tulenia swoich maluszków. Oby kolejne święta już były w powiększonym gronie :tak:
 
Boże dziewczyny, co ja przeszłam w ostatnich dniach. W niedzielę rano przy aplikacji luteiny zauważyłam krew na aplikatorze, odrobinę rozwodnionej krwi na udzie i na papierze toaletowym tez... Zatrzęsło mną. Telefon do lekarza. Info, że nie mamy jechać do szpitala, że dawki leków jakie dostaję są już i tak wysokie, że zrobić betę w poniedziałek.


Cała niedziela w nerwach.


Dziś beta. I wynik 860! 4 dni temu było 104.


Padam na twarz z emocji.


inka26: trzymam kciuki za Twoją jutrzejszą betę


majko37: trzymam kciuki, świetne wieści, odpoczywaj proszę ile się da teraz :)


Olusia7982: cudowne wieści :)


kikifish87: Z tego wszystkiego zapomniałam o progesteronie. Możesz mi powiedzieć, czy jak biorę luteinę (3x1) i duphaston (3x1) to mogę tak po prostu zrobić to badanie? czy te leki wpływają na wynik? Ponoć progesteron jakoś pulsacyjnie działa i wyniki mogą być nieprawdziwe.
 
witam
Kate- moze to paradoksalnie zabrzmi ale ciesze sie ze beta spada. czyli idzie ku dobremu. teraz tylko doczekac @. i kiedy planujesz kolejna walke??

sykatynka- super ze sie odezwałas, tez sobie ostatnio o Tobie myslałam. To co czujesz to w 100 % ukazuje moj stan ducha. ciesze sie ze jestem w trakcie stymulki a z drugiej strony boje sie powtórki. Mimo ze minął rok to ten strach nadal mi towarzyszy. A kiedy Ty planujesz powrót?? Ja musiałam czekac 3 miesiace ale ty chyba naturalnie sie oczysciłas??

olusia- nasza ciężaróweczko kochana jak sie czujesz?? a moze jakies zdj ?? kiedy sie spotykamy??

dorota- dzieki kochana za rady. dzis bylam na wizycie i pokazłam dr moje wyniki tsh. zaśmiał sie ze jak zwykle słuzba zdrowia leczy sie sama:-D ale powiedzial ze mam brac 150/125 mg naprzemiennie. dla własnego spokoju sprawdze sobie przed samą punkcja.

Jo.m lilia- hellooo żyjecie??


Ja na wizycie mialam usg i dziwnie dr sie mu przygladal, pytał czy miałam @ na gonalopeptylu. i nie wiem czy tak mialo byc czy to dziwne?? mam pobrana krew na prg i nie wiem czy na cos jeszcze tyle podsłyszałam jak mowil pielegniarce...
od dzis wieczora zaczynam gonal 150 mg i menopur 75 mg. od jutra rana gonalopeptyl 1/2 amp rano
27.12 wizyta i podgladanie pecholi.
 
ying-ying- kochana pewnie ze mozesz robic prg w kazdej chwili. i to prawda prg ma wyrzuty i wtedy moze pokazac prg wysoki ale mimo wszystko warto sprawdzic jego poziom. a jak juz nie jedna dziwczyna pisala plamienia moga byc albo z zbyt niskiej dawki prg albo dzidzia sie zagnieżdza.

Moze ja to nie najlepszy przykład ale jak plamiłam to dzwoniłam do położnej do kliniki i ona mi powtarzała ze to moga sie wydostawac krew po implantacji bo dzidzia sie wrasta.

inka-trzymama mocno kciuki , aby beta cie zadziwiła.
 
majko37 już trzymam kciuki za kolejne usg ;-)

ying-ying bardzo dobry przyrost teraz chyba możesz już trochę odetchnąć :tak: zrób ten progesteron może to jest przyczyna plamień.
 
Kiki, jeszcze do końca nie wiadomo czy się oczyscilam, będzie wiadomo po @.... Ale taka mam nadzieję, wtedy właściwie mogłabym startować już w następnym cyklu, ale chce zbadać jeszcze raz homocysteine po miesiącu brania witamin i skonsultować się z prof. Jerzak. Bo jeśli ona mi powie, że do momentu obniżenia homocysteiny ryzyko pozostaje wysokie, to będę musiała poczekać :(
 
ying-ying bardzo dobry przyrost... a jakie dawki lutki bierzesz? ja bralam 200-200-200 i podjezykowa... :tak:

Kiki zdjecie moge wyslac na telefon brzuszka i maluszkow... Lilia brzuszka dostala fotke ale maluszkow jeszcze nie :tak:odnosnie spotkania to jakos w styczniu sie zgadamy i spotkamy... jak ja was dawno juz nie wiedzialam.... stesknilam sie he he ;-)

Inka trzymam mocno kciuki za jutrzejsza bete :tak:
 
reklama
kiki jak dobrze pójdzie to zacznę w styczniu, jeszcze tyle czasu.. że wszystko może się zmienić:tak:
Ja na chwile zaglądam, bo mam mnóstwo roboty w pracy i w domu.

inka trzymam kciuki za bete:-)

justys, liskka udanych wizyt:-)

GRUDZIEŃ:

23: liskka - usg połówkowe
23: justys8782 - usg kontrolne
23: inka26 - wysoka beta!


29: liskka - wizyta kontrolna po usg
29: Aisa79 - wizyta u lekarza prowadzącego
Andziulek - stymulacja

STYCZEŃ

05: lookator - udana pogadanka
05: Olusia - podglądanie maluszków
07: dominikak86 - wizyta kwalifikacyjna
12: Aisa79 - usg połówkowe
12: Olusia - echo serduszek
15: Hess - wizyta kwalifikacyjna
Yplocka1 - udany criotransfer
Solostar - udany criotransfer
dorotav - udana stymulacja
Asia_77 - udana stymulacja
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry