• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Kto po in vitro?

reklama
cześć dziewczyny,
coś rzadko do Was zaglądam ostatnio, ale podczytuję.

Gratuluję pozytywnych wieści, bet itd. - cieszę się bardzo. Trzymam kciuki za kolejne dobre wiadomości.

W środę z mężem byliśmy u lekarza rodzinnego i dostaliśmy bez problemu skierowanie do poradni genetycznej. We wtorek 20-ego idziemy do genetyka do Novum (kate_p7 - wpisałabyś mnie w listę z tą wizytą??). Mam nadzieję, że genetyk nas nie wyśmieje, że po pierwszej nieudanej próbie już badania chcemy robić i to na NFZ :baffled:.

calineczkaa - a mnie wyjątkowo czas się nie dłuży. Tzn. nie mogę się już doczekać, ale jakoś nie myślę o tym za dużo. Może dlatego, że to druga próba....co prawda inna, ale już nie ma tylu emocji co przy pierwszym razie. Myślę tylko, że tym razem będę bardziej przeżywać zapładnianie się komórek, by była szansa na uzyskanie zarodków i transfer.

Póki co faszerujemy się (mój mąż w końcu też) witaminami. Oby to coś dało.

Nie dotarłam natomiast do tej pory na drugą wizytę do diabetologa i gina, bo akurat jak miałam wizyty @ przyszła, bolało i w ogóle, więc odwołałam i teraz muszę kopnąć się w tyłek i zaklepać nowe terminy :eek:
 
kikifish mam nadzieje, że masz racje i teraz się uda, ale same dobrze wiemy jakie jest in vitro:-p
Ale jeszcze tyle czekania, pierw żeby zacząć, potem jeszcze 6 tygodni do pick-up'u. Będę musiała się czymś dodatkowo zająć, bo zwariuję...

Solostar dopisałam do kalendarza:-) i 3mam kciukasy za crio.

Hess ja myślę. że to zależy od tego na jakiego lekarza trafisz. A co będziecie za badania robić?kariotypy?

Jolka jak się dzisiaj czujesz?

Dorotka tak sobie myślę, że zaczniemy razem. Ty jakoś w lutym startujesz no i mam nadzieje że ja też:-) I przed Świętami będziemy obie w ciąży, taki mam plan, nie wiem jak ty:-p Do tego czasu może zwątpi mi się. ale tylko troszkę, obiecuję:tak:

Asiu_77 normalnie kalendarzową robotę mi zabierasz:-p miłego dnia:tak:

bunieczek29, Anulla84, co tam u was baby? jak sytuacja na froncie :-p Kiedy będę mogła was wpisać do kalendarza:wściekła/y:



Dzisiaj trzymamy kciuki za wysoką betke i jajcobranie :-)

STYCZEŃ

17: Zuzu8 - trzecia wysoka beta!
17: GizaS - punkcja


19: kikifish - trzecia wysoka beta!
19: Jolka - wysoka beta!
19/20: GizaS - udany transfer
20: Asia_77 - podglądanie pęcherzyków
21: Solostar - udany criotransfer
23: ying -ying - przygotowanie do criotransferu
23: bubu520 - wysoka beta!
24: coleta - wizyta przed stymulacyjna
26: Olusia - podglądanie maluszków
30: calineczkaa - początek stymulacji
30: Hess - początek stymulacji


LUTY

02: Solostar - wysoka beta!
02: sykatynka - przygotowanie do criotransferu
04: Aisa79 - badanie kolposkopowe
04: justys8782 - podglądanie maluszka
09: Olusia - echo serduszek

MARZEC

Yplocka1 - udana stymulacja
 
Musze to odespac wiec śpię cały czas żeby przespać problemy. Mama mnie dziś rozwalila. ..dzwoni rano i pyta..a co Ty taka smutna? Więc warknelam na nią a mam powody do radości. ? Czasem najbliżsi potrafią najbardziej rozczarować
 
Jolka Co do najbliższych mamy najwyższe oczekiwania, oczekujemy od nich więcej niż od kogokolwiek innego. Dlatego boli nas jak zawodzą, a oni są tylko ludźmi, i trzeba im to wybaczyć:-p
Ja też dużo spałam, nie miałam siły na nic, ale najważniejsze że z czasem było tylko lepiej:tak:
 
Kiki - piękny przyrost. Raz jeszcze wielkie gratulacje!

Kate - u mnie podobnie... czekanie jest najgorsze, jak już stymulacja w trakcie to jest jakiś cel do którego się przybliżamy. Mnie męczy czas kiedy "nic nie mogę / nic się nie dzieje" - tak jak teraz. Pustka. Odliczam już dni do wizyty i mam nadzieję, że wszystko będzie OK i będziemy mogli w lutym się stymulować.

Wczoraj koleżanka powiedziała mi, że jest w ciąży. Cieszę się pewnie, bo też bardzo chciała ale... gdzieś głęboko jakoś smutno, że je nie...

Zuzu, Giza
- kciuki za Was! Za piękne wyniki - punkcji i bety :)
 
reklama
jolka- przykro mi ze nie dosc ze jest ci ciezko to nie dostalas wsparcia od mamy.

gizas bylam w klinice i rozglondalam sie czy moze juz bylas po punkcji, moze widzialas ruda przy sobie?? trzymam kciuki za komoreczki

dr wypisal mi l4 do 23.01 i juz chce mnie widziec tego 23.01 na wizycie. wydaje mi sie to dosc szybko:szok: to bedzie dopiero 18 dpt. w poniedzialek kazal powtorzyc bete.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry