Bylam powtórzyć progesteron wynik będzie po godz 21. Leczę się w Gamecie w Rzgowie nigdy wczesniej nie kazali mi robić progesteronu dziś sama zrobiłam bo wróciły mi uplawy delikatne ale są. Jak mówiłam doktorowi o nich to powiedział że jak nie ma krwi to nie ma się o co martwic i brac dupfaston i estrofem 3*1 bo po luteinie dopochwowej mialam ostatnio zapalenie. Ciekawe co powie jutro.

mi tez tak dali po pierwszym ivf. tylko duphaston bo wiedzieli że z tego ciąży nie będzie ( ja wtedy jeszcze nie byłam taka mądra w temacie ivf) podali mi w 4 dobie zarodek 5 komórkowy
dali zdjęcie po procedurze i stąd wiem.Prof R wytargał ode mnie na maksa kasę a nic od siebie nie pomógł, zrobił tylko AMH i nic ponadto. Dawka 400 menopuru plus puregon doszedł pod koniec, z czego 3 komórki stracił bo za późno dał cetrotide a mniejsze nie dojrzały i stąd katastrofalny efekt stymulacji. Mam olbrzymią niechęć zarówno do prof jaki do kliniki. Zostałam tam strasznie potrakowana
uciekłam po pierwszej próbie gdzie pieprz rośnie i powiedziałm że moja noga tam nie stanie. I nie mowię tego dlatego że się nie udało, w obecnej klinice dopiero 4 procedra przyniosła efekt ale podejście dr M z Gyncentrum jest nieporównywalne z prof R z Gamety. Luteina 50 też mnie podrażniała ale 100 już mniej. Zawsze moża przemywać po aplikacji wacikiem nasaczonymz rumiankiem, używać aplikatora i wkladek hignienicznych a podraznienie, uczulenie da się znieść.

