reklama

Kto po in vitro?

agulla czesto nastepny @ przychodzi później po biochemicznej, ale moim zdaniem możesz już zaczynać od 2 cyklu. Czyli teraz @ i jezeli nastepny przyjdzie o czasie i nie bedzie torbieli to wtedy crio, przynajmniej ja tak miałam.
 
reklama
calineczkaa - no wreszcie się odezwałaś, fajnie że tych kropkowych milimetrów przybywa ;). Nie denerwuj się tylko torbielą, skoro lekarz powiedział, że się wchłonie, to znaczy, że tak będzie.

kate_p7 - nie jak to jest, próbować x razy podchodzić do in vitro, bo ja tak naprawdę dopiero zaczynam, ale wiem jak to jest starać się o dziecko, gdy ciągle spotykają nas kolejne niepowodzenia. Jeśli nie wyobrażasz sobie życia bez dziecka, to nie marudź, tylko weź się w garść i działaj dalej. Ale myślę, że kolejna stymulka nie będzie potrzebna, bo w końcu masz w sobie Kropka i on już zostanie w mamusi przez 9 miesięcy.

.szkrabek - no, ja już w sumie ten jajnik dzisiaj odczuwam cały dzień. Jak coś boli, to znaczy, że żyjesz ;)
 
Hess cos mam przeczucie ze cos tu od poczatku idzie do dupy i wynik tez bedzie do dupy.
A ty jak się czujesz? kiedy masz podglądanie? bo od samego początku duze dawki dostałaś menopuru a za każdym razem reagujemy inaczej na stymulacje, więc może warto wprosić się na wizyte na podgladanie do dr K...bo jajniki bolą ale ta dawka dość wysoka i zrekrutuje się cala drużyna piłkarska:-p
 
Rzeczywiście Hess, dawka konska ;) ale sama w sumie mowilas że reakcji na mniejszą nie było... Może warto podejrzeć wcześniej?
kate_p7 nie podchodzilam w Novum do in vitro to moje pierwsze podejście. Nie mam pochlebnej opinii bo diagnostyka u nich to jakaś kpina. Cały czas mówili że wszystko u mnie w porządku i tylko tracilam czas. Podobnie moja znajoma 3 lata w Novum , 5 lekarzy i brak jakichkolwiek rezultatów, a co gorsze brak pomysłu co dalej i tylko wyduszanie kasy na kolejne zabiegi... Jedna wizyta Białymstoku i pó 2 cyklach leczenia ciąża. Ją jestem po 3 latach starań i roku diagnostyki w kierunku niepłodności i tylko ten lekarz powiedział mi dlaczego nie mogę zająć w ciążę jakie są moje szanse i jaką jest jego propozycja.
Możliwe że Novum jest skuteczne w in vitro - ja tego nie wiem. Ale wiem jedno, tą klinikę osobiście omijam szerokim łukiem, pomimo tego że mam ją praktycznie pod nosem. Jestem po prostu zrazona.
 
kate_p7 chciałbym jakoś zaszczepić entuzjazm w Twojej główce. Zdaje sobie sprawę co znaczy porażka - testów ciazowych zrobiłam tyle że przyczyniłam się do wzrostu przychodu nie jednej firmy produkującej testy :/ I widzę już że in vitro to taki test x100000000 a może i więcej. Dzieje się tak chyba dlatego bo oczekiwania są o wiele większe.
Na prawdę mam nadzieję, że tym razem podzielisz los calineczki, Fusun, Gizas i innych szczęśliwych ciężarówek. Tak mocno trzymam za Ciebie kciuki że aż kostki pobielaly a palce dretwieja! ;)
 
szkrabek, kate_p7 - pewnie macie racje, że podglądanie byłoby wskazane nieco wcześniej, tylko nawet nie mam kiedy. Planowo idę 13 marca na 8:20. Tego samego dnia mam egzamin ze szkolenia i dzwonie kombinuje jak to pogodzić. Nerwów mam co nie miara.

szkrabek - to musisz mieszkać blisko mnie, bo ja też mam blisko do Novum. :)
 
Yplocka oj leci leci. Juz 1,5miesiaca po porodzie jestem... Gdyby nie CC to juz w wakacje bym powrocila na to forum ale takto musze poczekac ze staraniami.

Szkrabek a w jakiej klinice wymagali od ciebie tylko fsh?

blue caly czas podczytuje to forum wiec zawsze uderzam tutaj bo choc nie pisze to czytam na bierzaco i "znam" dziewczyny.

Daria musisz wykorzystac mrozaki aby znienic klinike lub przetrasportowac je do nowej kliniki.
 
reklama
szkrabek ja już tracę siły, wszystko idzie jak po gruzie, ale czekam do piatku, myslę że ta beta mnie dobije. To już mój 3 ET za każdym razem czy się zaplodnią oocyty, czy bedzie co transferować, czy beta bedzie pozytywna chyba 4 raz tego nie zniosę.
Co do Novum mialam się tam przenieść po MZ a tu takie kwiatki, to jednak jak lolitka pisała Białystok króluje.
Hess to trzymam kciuki za podgladanko i za egzam;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry