reklama

Kto po in vitro?

reklama
agulla w ciągu 3-4 dni po odstawienu leków powinna przyjść, a tyle już minęło? Ja dopiero z następnym cyklem zawsze mam problem wtedy czekam nawet do 46dni:-(
 
Witajcie.

Stawiam się po wizycie :-)zacznę od samego początku. Na wizytę pojechaliśmy przed 10.00 pierwsze było usg, później wizyta u pani doktor prowadzącej. Weszliśmy do gabinetu, oczywiście nazwisko pan doktor znalazł sobie moje dane w kompie, zapytał o ostatnią miesiączkę i czy to ciąża naturalna bo nie widział 2 transferu rozpisanego w kompie:-)kazał się przygotować, ze względu na moje kształty badanie odbyło się przez usg dopochwowe. Szkoda no ale trudno najważniejsze, że było wszystko super widać. No więc teraz mogę zacząć się już cieszyć bo nasz dzidziuś jest zdrowy jak koń. Widzieliśmy mózg, żołądek w którym jest płyn owodniowy tzn że przełyk jest ok, rączki, nóżki które miał przy stopach skrzyżowane:-)( jak mój mąż często), kręgosłup, pęcherz moczowy czyli już jedna nerka na pewno pracuje, serducho oczywiście pięknie i mocno bije. Mój mąż oczywiście był ze mną, ja się popłakałam jak lekarz dzidziusia mierzył i ciągle powtarzał o to jest ok, przezierność karkowa w normie, przepływy ok, kość nosowa również ok. Dzięki temu że dzidziuś jest zdrowy nie musiałam robić test pappa co się cieszę bo to chyba najbardziej tego się bałam. Wizyta trwała ok 40 min widzieliśmy malucha ze wszystkich stron, po prostu wspaniałe uczucie. Mój mąż co chwile jak lekarz coś nowego pokazywał to miał większe oczy ale mocno się uśmiechał i widziałam łezkę w oku.
Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie i wszystkim wam życzę z całego serca abyście mogły przeżyć to co ja. Błagam was walczcie bo naprawdę warto.
Była to dla nie bardzo ale to bardzo stresująca wizyta, ale okazało się, że szczęśliwa. Dostałam 3 zdjęcia malucha i płytę. Pan doktor powiedział, że jest jeszcze za wcześnie aby określić czy będzie chłopiec czy dziewczynka ale mój mąż później stwierdził że widział jajka więc będzie na 100% chłopak:-) następną wizytę mam 7 kwietnia więc może już wtedy się odkryje.



A zapomniałam dopisać, że odebrałam również wyniki z krwi i wyszło wszystko ok, nawet glukoza której się obawiałam bo 88 bo ostatnio jak robiłam pobranie co prawda z palca miałam 101 ale mogłam coś pojeść a tu się pilnowałam.
 
Ostatnia edycja:
Czekamy na relacje z wizyt dariaa16 i bunieczek29!!!

Ja dziś po podglądaniu - większość pęcherzyków ma już prawie 20mm. Najprawdopodobniej jutro kończymy stymulację i w sobotę punkcja, ale jutro ma się jeszcze profesor wypowiedzieć. Także nic nie wiadomo jeszcze... najgorsze jest to, że miałam od ponad miesiąca zrobione plany na sobotę i akurat musiało na nią paść - ot, moje szczęście :confused2:
Jeżeli w sobotę będzie punkcja to w okolicach 18-tego marca będzie transfer. :-)

A poniżej to co nas czeka w nadchodzących dniach:

MARZEC

12: szkrabek - podgląd pęcherzyków
13: Hess - podglądanie pęcherzyków
13: bluesky - wysoka beta!
13: Olusia7982 - ostatnia wizyta przed rozpakowaniem się!
14: kate_p7 - wysoka beta!
14: szkrabek - punkcja

14: kikifish87 - badania prenatalne
17: Gizas - spotkanie z maluszkiem - USG :)
17: sykatynka - udany criotransfer
17: calineczkaa - USG serduszkowe
18: szkrabek - transfer
19: Fusun - USG serduszkowe
26: GizaS - badania prenatalne
28: Olusia - się rozpakowuje!

Dorotav - początek stymulacji
Ying - Ying - udany criotransfer

KWIECIEŃ

Yplocka1 - udany criotransfer
Annemarie - początek stymulacji
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry