reklama

Kto po in vitro?

annemarie i może słusznie, bo jak ja zaczęłam czytać, to pojawiały się coraz nowsze pytania i tak się czyta i czyta to się człowiek martwi:-p ehh ja się martwię jutrem, idę pooglądam jakiś serial i byleby do jutra.
 
reklama
sykatynka jakoś żadne z usg mnie wzruszyło. Za każdym razem jest stres a potem oddycham z ulga i już jest po badaniu. Jutro pewnie będzie podobnie czekanie na wyrok, albo dobre wiadomości. Jedyne co mnie zdziwiło, miałam jakoś usg tydzień po tygodniu i zobaczyłam tak dużą różnicę w rozwoju ze aż zdziwiłam się jaka z nas zaawansowana konstrukcja:-) Mam nadzieje że będzie dobrze, bo jak nie to nie wiem co zrobię :-( ehhh ide spac przestane dziecko stresować:-p
 
Emenems ja jestem po trochę innych przejściach niż ty wiec podchodzę do tego asekuracyjnie, więcej mnie to kosztuje. To jest jak wypadek autem kiedy jeździsz normalnie nie myślisz o tym ze może ktoś w Ciebie wjechać, czujesz się bezpiecznie. Jednak gdy to się zdarzy, już nigdy nie poczujesz się tak bezpiecznie jak przedtem. Dlatego nie sugeruj się mną:-)
 
emenems nie długo masz usg chyba już bo to 5-6tc? bo już nie pamiętam, zrób suwaczek:-p niby po 6 tygodniu już serducho powinno bic.


sykatynka zobaczymy jutro, może się wzruszę jak przystało na mamuske:-p
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny moje kochane mam kilka pytań:

1. Od kiedy i do kiedy przed i po transferze trzeba brać nospę? I jak często można i ile?

2. Jak się liczy wiek ciąży przy crio? (to takie pytanie na wyrost, hihi)

3. Magnes mam brać cały czas? Po transferze też?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry