reklama

Kto po in vitro?

sykatynka wizytę mam na 18.00, wiec jeszcze duuuzo czasu. A co do kropka to już nie długo robisz bete, na prawdę nie sugeruj się wcześniejszymi odczuciami. Jak pisałam wcześniej za pierwszym razem może jaiś tam ból był, ale na pewno plamienie implantacyjne i pamiętasz jaki wynik był. Teraz nic nie czułam i jak na razie jest dobrze. A organizm ten sam.. ja tam nie wierze w bóle implantacyjne no i jeszcze jedna rzecz przy pierwszym ET miałam wszystkie objawy kłucie, bole jak na @ i beta 0, jeszcze nie wiedziałam nawet ze tak "diagnozujemy" tu na forum:-p
 
reklama
Yplocka podpytaj na forum o poronieniach nawykowych i leczeniu autoimmunologicznym (tu na babyboom, w sekcji poronienia) - tam są dziewczyny, które leczyły się u niego i które brały szczepienia z limfocytów.
A dlaczego o to pytasz, robiłaś jakieś badania w kierunku przyczyn związanych z autoimmunologią?
 
Yplocka - zajrzyj tutaj:
https://www.babyboom.pl/forum/poron...e-leczenie-immunologiczne-63659/index956.html
Ty co prawda miałaś tylko jedno poronienie, więc możesz spotkać się z tym, że niestety lekarze będą cię olewać :(
Ja tak miałam, wielu lekarzy powiedziało mi, że "jak poroni pani 3 razy to zapraszam do mnie".... więc musisz na pewno uzbroić się w cierpliwość i niestety nastawić na ogromne wydatki zarówno na badania, jak i na wizyty :(
 
sykatynka - ja mam 5 dniowy zarodek. Ale oni mi powiedzieli, że być może 26 maja będę miała transfer, a nie na 100%. Endometrium w 3 dc miałam 5,4.
 
Czesc kochane,
bardzo Wam dziekuje za wszystkie cieple mysli i fluidy ciazowe. Dzieciatka odebrane i mam nadzieje ,ze zaczynaja sie meblowac.:-):-):-) wielkie buziole dla wszystkich.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry