reklama

Kto po in vitro?

reklama
Magdam oczywiście że możesz mieć nadzieję, implantacja mogła mieć miejsce troszkę później niż zazwyczaj.... Ale zbadaj betę po dwóch dniach żeby moc porównać przyrost.... I nos do góry :)
 
A ten wynik jest z dzisiaj? To ja bym powtórzyła w poniedziałek... Kochana na razie nie masz się czym martwić, może zarodek dopiero co się zakopal i dopiero co organizm zaczął wydzielac betę a teraz się rozkreci....
 
Magdam teoretycznie nie rokuje to dobrze, ale na forum są dziewczyny gdzie beta skakała nie tak jak powinna a ciąża jest i się trzyma. Możesz mieć piękną betę a dziecka z tego nie będzie. Czekać zostaje cierpliwie, bo różne przyczyny mogą być tego stanu rzeczy:-p poza tym twoja beta może się rozkręcić ok 10dpt bo czasem tez tak się zdarza ze zamiast podwajać się to się potraja albo i rośnie nawet więcej a potem jak dogoni średnia to wolno przyrasta. Nie jest to norma ale się zdarza:-)
 
Hess dadzą bez problemu jak u mnie pierwsza beta wyszla pozytywna to poszlam do doktorka i wypisał na bole brzucha, wiec spokojnie tylko pytanie na kogo trafisz. Musisz powiedzieć ze w pracy po transferze masz straszne warunki, dźwigasz nie jesz i stres i spokojnie wypiszą.
 
reklama
Kate widzisz , wszystko będzie dobrze , bardzo wierzymy wszyscy w Twoje maleństwo , już nie takie maleństwo , rośnie jak na drożdżach :-)

Ma ktoś może doświadczenie z tymi krwiakami ? strasznie się boję ,że nie będzie się wchłaniał , ani oczyszczał , tylko rósł....
i w końcu maleństwo się podda ... Każdy z lekarzy mówi by odpoczywać i czekać , ale ile ? plamię popołudniami jak na razie odpoczywam i poleguję .....

Madziula po pierwsze - bez stresu! Przeżyłam krwiaka (przy kosmówce) i w moim przypadku zagrażał ciąży - Ty jesteś w tym "lepszym" położeniu. Tydzień leżenia (wychodziłam z łóżka tylko do toalety i na posiłki do stołu), bierz leki zgodnie z zaleceniami lekarza, żadnych ciepłych kąpieli i się wchłonie. U mnie po tygodniu nie było już śladu po krwiaku (1,5 cm na 2 cm) więc i u Ciebie będzie dobrze. Jeżeli lekarz powiedział, że możesz krwawić to też nie jest źle - skoro nie zagraża ciąży! W ten sposób też się 'usunie' z organizmu. Wiem, że przeżywasz duży stres i się martwisz, ale uwierz mi - będzie dobrze. Musi być dobrze! :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry