Kate - no ja marze o chłopcu e takim sensie ze maz córkę ma to fajnie chłopak, bo i młoda moze lepeiej jej bedzie "bez konkurencji" bo i tak biedna pokrzywdzona z dala id taty, po drugie fajnie by maz miał córkę i syna po trzecie w rodzinie jest jedna wnuczka, corka siostry i moja teściowa tez ttlko wnuczkę jedna ma( córę meza) a ja hmmm ja to jak kazda po in vitro - byleby zdrowe!!! A chłopiec lekko mnie przeraża , całe zycie z babami, młodsza siostra, siostrzenica corka meza wiec przy chłopcu bym prwnie zdziczała.
Maz to sie podśmiewa bo on widzi ze mnie to przeraża, on bardziej na luzie, moze Dlatrgo ze Karolina była mega spokojnym niemowlakiem.
Śmiał sie wczoraj pol dnia jak js wpadlam w przerażenie mowiac " ale ja nic nie mam!!" W sensie dzieciowych rzeczy

nagle ogrom tego mnie przerósł
A dzis w nocy znowu brzuch mnie bolał i nie mogłam spac ( taki bol monotonny i nie mega mocny to nie brałam no spy jeszcze) i maz o 2.30 wstaje do pracy a od 1 lezal ze mna i mowil ze jestesmy w tym razem i poleży ze mna
A druga taka miła sytuacja to dzis w pracy, niedobrze mi było i nic nie jadłam od rana, maz zajrzał do biura i pyta na co mam ochote a ja "na jajecznice" ( jedyne co mi reno wchodzi) a on ze szybko skoczy do domu na swojej przerwie i mi zrobi i przywiezie

hahahah nie miałam sumienia. Zmęczyłam bułkę.
Hess - no widze ze dzien matki cie motywuje - dziewczyny maja racje, teoje dziecko czeka na twoja szczytowa formę!! Masz byc matka idealna

jak kazda z nas hehe wiec sie odlecą babo do 08 niedaleko!