reklama

Kto po in vitro?

No to wychodzi na to, że ilu lekarzy - tyle opinii ;)
Ja wykupiłam, bo jestem w temacie nieco zielona. Chciałam zrobić wszystko - żeby było dobrze.
Nie udało się..ale w efekcie nie żałuję, że je wykupiłam. Czułam, że "ktoś" sprawuje nade mną opiekę i dzięki temu byłam spokojniejsza.
Aczkolwiek przy kolejnym podejściu już nie będę bulić. Badania wykonam dla samej siebie, normy mam podane...no i mam WAS ;-)
 
reklama
SIERPIEŃ

07: IngaPo - wizyta kontrolna
07: moniusia_ - wizyta kontrolna
07: najki - trzecia weryfikacja
07: Jessie - kolejna wysoka beta :)
10: sykatynka - wizyta kontrolna + usg :)
11: annemarie - usg spotkanie z kropkiem:)
11: najki - czwarta weryfikacja
11: anika11 - wizyta stymulacyjna
13: Hess - wizyta w trakcie stymulacji + anestezjolog
13: agulla84 - podglądanie endo
14: emenems - połówkowe :)))
14: Bety72 - wizyta i ustalenie planu
14: inka26 - wizyta przed stymulacją
18: niebajka - wizyta kontrolna
18: stacy - wizyta kontrolna
18: Jessie - pierwsze usg :)
24: Edenlayn - spotkanie z bliźniakami :)
25: kate - spotkanie z maluszkiem :) (usg)

agulla84 - criotransfer
IngaPo - konsultacja w Bocianie
Tola32 - criotransfer

KCIUKI za dzisiejsze dziewczyny !!!

jestem pierwszą, która przerwała dobrą passę kalendarza.. :-(
 
Ostatnia edycja:
anika odpowiadając na twoje pytanie:-p jestem związana z naukami przyrodniczymi, przez rodzinę trochę ze służbą zdrowia. Jednak myślę, ze to nie jest kluczowe, bo dziewczyny tutaj są związane z zupełnie innymi dziedzinami a przez te wizyty u lekarzy i transfery tez musza się dedukować..Po prostu taka droga:-p a jak ktoś się tematem zainteresuje, albo musi męża przekonać do "strasznego" in vitro to musi mieć solidne argumenty. Swoją drogą teraz jak patrzę na moje pierwsze podejście jestem tak wściekła, widzę niekompetencje lekarzy i co najgorsze za tą niekompetencje zapłaciliśmy mnóstwo pieniędzy...Dobrze, że teraz jest już obiecująco i z czasem mam nadzieje, że będzie tylko lepiej.
 
07: IngaPo - wizyta kontrolna
07: moniusia_ - wizyta kontrolna
07: Jessie - kolejna wysoka beta :)

Najki słuchaj się Kate :tak: Kalendarz bardzo pomaga! Robisz tą trzecią weryfikację czy już nie musisz?

Dziś kolejny upalny dzień i wypad nad jeziorko :-)
 
Inga - musimy byc silne bo od mamy wymaga się nawięcej! i tego się trzymajmy

Stacy - nie wiem jakie ty miałas doświadczenia ze służbą zdrowia, ja już kilka razy odczułam że nie jest słodko, na pewno nie wszedzie i nie zawsze. ale niestety nie były mi dane dobre doświadczenia poza urodzeniem córeczki oczywiscie

Bety - oczywiscie wszystko wyjdzie w praniu - ale dobrze zeby mała miała tylko dobre skojarzenia z przedszkolem, mów jej jak tam jest fajnie, że bedzie miała super pania i mnostwo kolezanek :) u nas to przyniosło efekt, nawet na wakacje musiałam córcię zapisać bo życ bez przedszkola nie moze, no i były na poczatku tydzien zajecia adaptacyjne jeszcze w siepniu :) powodzenia tez dla Ciebie, bo mamy czesto trudniej znoszą ten moment niż dzieci
 
reklama
Jessie-Super kochana, ja dzisiaj tez bylam na -beacie;-) czekam do po poludnia na wyniki,ale zle byc nie moze bo pipi testy wychodza coraz bardziej rozowe:-). Jessie czas na suwaczka???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry