Bety72
Fanka BB :)
Bety72 ale mąż Ci nie pomagał w domu? bo mój jak wróci o 17.30 to njawyzej wykąpie i tyle..o ile nie będzie gdzies jechal na 19.00![]()
Kate on się tak bardzo bał na ręce ją wziąć a co dopiero kąpanie :-) Później po chorobie to długo dochodził do siebie.
Mała nie miała kolek ale ze spaniem to różnie było ale tylko w dzień bo nocki uważam, że były super.
Dziecko bardzo wyczuwa nastroje matki i tak samo reaguje przerażeniem. Wszystko przed Wami :-) Trzymam kciuki. Będzie OK
bo to nie moja mama robiła sobie ze mną dziecko. Tylko mój M, jeszcze ma drugie dziecko i musi się nim zając. Do tego jeszcze jak nie daj Boże go zwolnią bo ten listopad to najgorszy czas a on w tej firmie pracuje pól roku.. dużo by pisać. A co do mamy głupio jest mi prosić ją o pomoc:-( może zarudnei opiekunkę:-)
taki radosny czas! zrobię mu na złość i krokodyla(teściową) mu na dwa tygodnie do domu ściągnie i do tego jeszcze położę ją w naszym łózku
jak się obejdzie bez dużej ilości krwi i szwów to będzie rewelka.Jeszcze oprócz tego wszystkiego rodzenie łożyska, a tutaj kolejne być labo nie być