reklama

Kto po in vitro?

Dziewczyny ja chyba zwariuję czekając na wynik bety- miał być o 16 i nic:( Czuję się okresowo i jestem strasznie wkurzona- mogłabym kogoś pogryźć. To chyba jakiś mega zespół napięcia przedmiesiączkowego jakiego jeszcze w życiu nie miałam. Mąż już ma mnie dosyć. Wzięłam nospę i relanium bo już sama siebie nie mogę znieść. Chcę mi się płakać: ((( Wiem, że moje samopoczucie oznacza tylko jedno:(((( Przepraszam, ale musiałam się wyżalić.
Wiem jak to jest mieć wachania nastroju, to czekanie na wynik strasznie meczy psychicznie.. czekamy na wieści i trzymamy mocno kciuki
 
reklama
Dziewczyny ja chyba zwariuję czekając na wynik bety- miał być o 16 i nic:( Czuję się okresowo i jestem strasznie wkurzona- mogłabym kogoś pogryźć. To chyba jakiś mega zespół napięcia przedmiesiączkowego jakiego jeszcze w życiu nie miałam. Mąż już ma mnie dosyć. Wzięłam nospę i relanium bo już sama siebie nie mogę znieść. Chcę mi się płakać: ((( Wiem, że moje samopoczucie oznacza tylko jedno:(((( Przepraszam, ale musiałam się wyżalić.

Nie martw sie Kochanie, tak długo to trwa bo liczą Twoja wysoka bete! [emoji1317][emoji1303][emoji3]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Juz po wizycie. Pobrali mi krew i wymaz na badania. W poniedziałek mam sprawdzić na stronie internetowej czy są juz wyniki krwi , jeśli tak to mam zadzwonić do lekarza i wtedy powie resztę. Dowiedziałam się również ze że względu na moja endometrioze będziemy szli długim protokołem.
 
Dziewczyny ja chyba zwariuję czekając na wynik bety- miał być o 16 i nic:( Czuję się okresowo i jestem strasznie wkurzona- mogłabym kogoś pogryźć. To chyba jakiś mega zespół napięcia przedmiesiączkowego jakiego jeszcze w życiu nie miałam. Mąż już ma mnie dosyć. Wzięłam nospę i relanium bo już sama siebie nie mogę znieść. Chcę mi się płakać: ((( Wiem, że moje samopoczucie oznacza tylko jedno:(((( Przepraszam, ale musiałam się wyżalić.
mam to samo, dziś 6dpt i juz robiłam sikacza, jedna kreska. Wiem ze nie powinnam, ale czytałam ze niektórym juz wychodzi i liczyłam na cud. Jutro druga weryfikacja, nie doczekam sie, chyba o 7:00 pójdę na pobranie. Mam przeczucie ze się nie uda:(
 
mam to samo, dziś 6dpt i juz robiłam sikacza, jedna kreska. Wiem ze nie powinnam, ale czytałam ze niektórym juz wychodzi i liczyłam na cud. Jutro druga weryfikacja, nie doczekam sie, chyba o 7:00 pójdę na pobranie. Mam przeczucie ze się nie uda:(
Też byłam pewna ze nie wyszlo poszlam na betę bo lekarka mi kazala i wyszlo[emoji13]

wszystko się może zdarzyć, gdy głowa pełna marzeń, gdy bardzo czegoś chcesz...wszystko może zdarzyć się
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry